Trochę postrzelasz w różnych okolicznościach świetlnych i samo przyjdzie.
Szukaj
Trochę postrzelasz w różnych okolicznościach świetlnych i samo przyjdzie.
A new shit has come to light...
szymoniak jak w kropce to rzut monetą (35mm czy 50mm) ,
obydwa obiektywy mają zalety i warto je mieć ,
ty zdecyduj co wolisz szeroko (35mm) bardziej pod krajobraz czy wąsko (50mm) bardziej pod portret ,
bez testów to trudna decyzja ale może ktoś ze znajomych ma lustrzankę i podobne obiektywy .
Niestety wśród znajomych jestem nadwornym fotografem i nie bardzo nawet mają pojęcie o sprzęcie
poszedłem za radą i wskutek rzutu monetą ślepy los wybrał za mnie 50.
no właśnie portretówka to ja wiem. ale tam była mowa o krajobrazach
Każdy ma inne preferencje odnośnie fotografii ale krajobrazy z bliskiej odległości 10-35mm najlepszy zakres pod DX a dalekie przestrzenie 70-300mm (DX),
najlepiej mieć kilka obiektywów i objąć cały zakres ogniskowych ale to raczej plan zakupów na kilka lat .
no na dalekie przestrzenie narazie jupiter. a teraz to ma być szkło na zdjęcia z małą GO które będzie dodatkiem do 16-85. Chyba ze stanie się odwrotnie bo często widze wpisy o tym że po kupnie stałki ludzie w ogóle ich nie odpinają od body
35mm można by przyspawać do body bo to standardowy zakres pod DX szymoniak
50mm pomimo że mam 2 rok i lubię ten zakres to nie przyspawałbym go do body bo to już lekki teleobiektyw pod DX ,
I nadaje się w zasadzie tylko do jednego celu - portrety(toć kąt widzenia odpowiadający 75mm w FF).Krajobrazu,miasta,wnętrza tym nie ugryziesz.No pewnie,że można,ale po co?
A new shit has come to light...
Skontaktuj się z nami