Po zejściu śniegów wybrałem się na ostatnią w sezonie 2009/2010 myszakową zasiadkę, nie licząc na odwiedziny. Mile zaskoczył mnie chyba najodważniejszy w grupie myszak. Zapozował, powiedział do widzenia i prysnął z ostatnia porcją.
Szukaj
Po zejściu śniegów wybrałem się na ostatnią w sezonie 2009/2010 myszakową zasiadkę, nie licząc na odwiedziny. Mile zaskoczył mnie chyba najodważniejszy w grupie myszak. Zapozował, powiedział do widzenia i prysnął z ostatnia porcją.
Pozdrawiam! Irek
Nieczęsto zdarza się przyłapać myszołowa w kadrze "bezśnieżnym". Gratuluję. Obiektyw to N 80-200 ?
Pozdrawiam Jacek P.
Wow
Ładnie i ostro
Bardzo ładne ujęcie, kontrastu tu nie brakuje, jedynie ściągnęłabym troszkę światła, piórka i nie tylko wtedy lepiej by się prezentowały.![]()
Bardzo ładne, podoba się bardzo.
Pozdrawiam Zbyszek
D90, D700 + MB-D10 / Sigma 10-20, 24-70 HSM, 150-500. SB-900
Sony HDR SR 11
ladny okaz no i fotka
pozdr.
nikony dwa i jakies szkła
ciekawy okaz, bo jeden skok jest opierzony, a drugi nie![]()
Poproszę o adres zamieszkania tego myszaka - tylko pozazdrościć spotkania i zdjęcia.
pozdrawiam
Skontaktuj się z nami