Close

Strona 3889 z 3928 PierwszyPierwszy ... 28893389378938393879388738883889389038913899 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 38 881 do 38 890 z 39275
  1. #38881

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez gavin Zobacz posta
    Zająłem 9 miejsce (na 115 zawodników)
    Ładnie. Ja bym pewnie zajął 117-e.
    "...Kto zagląda pod powierzchnię, czyni to na własną odpowiedzialność..."
    http://commons.wikimedia.org/wiki/Windmill
    Pstrykoaparat + obiektywy + okulary korekcyjne -10.5 dioptrii.
    "Don Kichote to zły człowiek był..."

  2. #38882
    Oszczędny w słowach Awatar kipcior
    Dołączył
    05 2010
    Miasto
    Bielsko-Biała
    Posty
    218

    Domyślnie

    No proszę, mamy tu zawodowca Gratulacje
    D610, Nikkor 50 f1.4 G, Nikkor 24-70 f2.8, Sigma 20 f1.4, Sigma C 100-400.

  3. #38883

  4. #38884

    Domyślnie

    chopy,ale podjedziemy na halę izerską?

  5. #38885

    Domyślnie

    Pomysł, żeby sobie pojeździć po obniżeniu w okolicach Kralików chodził mi po głowie od jakiegoś czasu. Zwykle przemykałem tam tylko przy okazji powrotu ze Śnieżnika czy Cervenovodskego sedla.
    Wyrysowałem sobie trasę i wyszło 100/2, trochę dużo, odciąłem kawałek 90/1,6 wygląda lepiej. Chyba dam radę. Jeszcze kolegę poprosiłem o sprawdzenie, bo dał mi wcześniej cynę o fajnej trasie na rower, nawet pokazał na mapy.cz, ale oczywiście nie zapamiętałem.

    Ranny ciapong do Lichkova, kilkuminutowe spóźnienie, ale dziś się nie przesiadam, zatem luz. Dziś się też nie spieszę, powrót planuję pociągiem o czwartej też z Lichkova, pętla. Nietypowo jak dla mnie.
    Ruszam pod wiatr, ale trasa ma w wielu miejscach prowadzić w lesie, zatem to nie jest duży problem. Jadę wzdłuż linii kolejowej i Tichej Orlicy do Mladkova, a dalej do Letohradu.
    Za Letohradem wjeżdżam na fajna ścieżkę wzdłuż rzeki, ale wjazd na nią jest dość ostrym zjazdem, do tego w niewielkim błocie. Decyduję się na sprowadzenie roweru, bo wiem, że w błocie nie mam żadnej przyczepności. Mam nawet problemy z zejściem. Dalej jest już spoko, znaczy błoto nadal jest, ale bez dwucyfrowych nachyleń. W końcu wyjeżdżam na łąkę i ledwo co wydeptaną ścieżką. Dojeżdżam do Vermerovic i wskakuję na twarde. Zaczyna się mozolny podjazd pod Bystrec. Temperatura już daje o sobie znać, ale tym razem wmordewind pomaga. Przed Jablonne nad Orlici obracam się plecami do wiatru, dzięki temu zjazd do miasta odbywa się z prędkościami samochodowymi.

    W Jablonne zaczynam kilkunastokilometrowy podjazd pod Suchy vrch. Początkowo szosą, ale nad Jamne nad Orlici zjeżdżam na szuter. Podjazd jest długi, ma swoje fragmenty w dół, ale generalnie jest ciężko, dobrze, że w lesie to przynajmniej tak nie grzeje. W pewnym momencie garmin mi piszczy, ze zjechałem z trasy. Okazało się, że 100 metrów wcześniej miałem wjechać na singletrack. Garmin pozostanie Garminem, pokaże prostą strzałkę, tam gdzie nawet nie widać ścieżki w bok, ale nie pokaże zjazdu na inny rodzaj drogi. Singlem docieram do szlaku pieszego i rowerowego na szczyt. Nachylenie jest słuszne, nawet zastanawiam się czy nie kontynować tym ST, ale jednak wybieram trzymanie się planu. Przed samym szczytem jest fragment po luźnych, drobnych kamieniach i nachylony pod 20%, mimo dupy na siodle, tylne koło co rusz mi się ślizga. W końcu decyduje się wepchnać rower te kilkanaście metrów. Każde zatrzymanie podwoduje, że człowieka opadają wyjątkowo agresywne muchy i gzy, jedna mnie nawet użarła boleśnie w łydkę. Do knajpy pod szczytem dojeżdżam już na kole. Pivo, ciastko i chwila odpoczynku. 48 km i 1,2 km w górę, nie jest to może mój rekord, ale czuję, że było gdzie się zmęczyć.

    Zjazd na Cervenovodske sedlo, nie dało się przed nim uciec i dalej po DK11 do Cervenej Vody. Wreszcie jakiś dłuższy fragment w dół. Kieruję się do Kralikóv, gdzie mam zamiar zjeść, ale jeszcze przed tym mam zamiar odwiedzić wieżę widokową Val, podjazd krętą drogą przez Horni Orlice, to przedostatni podjazd w ClimbPro. Wieża trzęsie się od wiatru, ale widoki przednie, warto było podjeżdżać. Zejscie po kratownicowych, wąskich schodach w butach rowerowych było bardzo... uważne. Szybki zjazd do Kralików i obiad. Powrót do Cervenej vody, ale już CPR przy głównej drodze. W samym mieście mijam ludzi na sprzęcie enduro z numerami startowymi. Jak jechałem po agrafkach z Cervenovodskego sedla, to na jednym łuku widziałem punkt kontrolny zawodów. Z miasta wyjeżdżam podjazdem w stronę Lichkova. Początkowo szosą, licznik pokazuje mi ponad 31 stopni, czuć ten gorąc. Na szczycie asfaltu skręcam w las. Jest trochę lepiej, bo cień, jest trochę gorzej bo nachylenie. Odcinek skrajem lasu daje się we znaki. 11% nachylenia i palące słońce, robię co chwilę przystanki. W końcu chowam się w do lasu, nachylenie się zmniejsza, a potem zaczyna się łagodny zjazd. Ostatni fragment to asfalt, bardzo równy, choć początkowo zasyfiony przez wycinkę, potem już tylko żwirem. Można się rozbujać. Jeszcze pivo w knajpie przy PSZOKu i na dworzec. Sprawdzam jeszcze sklep koło dworca, ale w soboty otwarty tylko do 10. Został mi jeden bidon na drogę w pociągu. Jestem dojechany, drogę do Kłodzka w zasadzie przespałem. We Wro przesiadam się na ciapong do Lubina i wysiadam na osiedlowej stacji. Myjka i dom. Spadają pierwsze krople deszczu.

    Ten ostatni podjazd w lesie był już niepotrzebny, to było dobrze ponad 100 metrów na 4 km. Może przy niższej temperaturze byłoby lepiej.

    Trasa:
    https://www.strava.com/activities/11660186949

    Fotosy:
    DSC08546.jpg
    Podjazd pod Studene.

    DSC08552.jpg
    Podjazd pod Nekor.

    DSC08560.jpg
    Łąką do Vermerovic.

    DSC08564.jpg
    Początek zjazdu do Jablonne nad Orlici.

    DSC08572.jpg
    Początek podjazdu pod Suchy vrch.

    DSC08577.jpg
    Suchy Vrch z podjazdu pod Val.

    DSC08581.jpg
    Już widać wieżę.

    DSC08584.jpg
    Masyw Śnieżnika z Val.

    DSC08585.jpg
    Zjazd do Kralików, którym będę za chwilę jechał.

    DSC08593.jpg
    Okolice dworca kolejowego w Lichkovie.

    DSC08596.jpg
    Na peronie.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  6. #38886
    Oszczędny w słowach Awatar kipcior
    Dołączył
    05 2010
    Miasto
    Bielsko-Biała
    Posty
    218

    Domyślnie

    @zdyboo Pikne tereny, te tłumy ludzi na zdjęciu szczególnie do mnie przemawiają

    Chodziły mi po głowie głupie pomysły na sobotę, ale jak się w piątek po pracy przejechałem i mnie odcięło po 20 km to jakoś mi przeszło. Rano mi się za cholerę nie chciało nigdzie jechać ale przecież tak nie może być. Węgierska Górka, 75km, pagórki jakieś, dam radę.

    Lokalny pagurek w Bystrej. Niby nic ale męczy. Jakieś 10km od domu i musiałem pierwszą przerwę zrobić. Przeszło mi przez myśl, że może by zawrócić. Za gorąco, nogi bolą, pić się chce. No ale jadę dalej, lekkim odcinkiem specjalnym.
    DSC_6005_DxO_1600.JPG

    Zjazd z pagórka przed Ostrym. Podjazd tam jest krótki ale bardzo treściwy. Ta następna fałda w terenie to właśnie miejscowość Ostre, na które też muszę się wtoczyć.
    DSC_6012_DxO_1600.JPG

    Z Ostrego w dół, żeby można było znowu w górę jechać na kolejny pagórek. Tym razem podjazd odcinkiem specjalnym. Mało gravelowe to było, kamienie, mokro, trochę błota no ale dało się.
    DSC_6022_DxO_1600.JPG

    A z góry to tak sympatycznie wygląda. Za mną zaczyna się asfalt, wąska droga do jakiegoś przysiółka Kopiec. Okazało się że jakaś impreza tam jest, a do góry cisnęło auto za autem.
    DSC_6023_DxO_1600.JPG

    Widoczek na Matyskę, będącą jakąś tam lokalną religijną miejscówką. Faktycznie jadąc pod górę ciśnie się "o Jezu", bo to najbardziej wredny podjazd tego dnia. Biegów brakuje, jechać da się tylko na siłę.
    DSC_6030_DxO_1600.JPG

    I ze szczytu w stronę Skrzycznego
    DSC_6039_DxO_1600.JPG

    Na zjeździe do Węgierskiej Górki, budowa trwa. I trwa, i trwa, i trwa... Tę drogę razem ze Słowakami to budują od chyba 30 lat. No ale to już ostatni fragment.
    DSC_6043_DxO_1600.JPG

    I ostatni pagórek dzisiaj. Pomijając te, na które muszę się wtoczyć w drodze powrotnej... Zrobili nową ławeczkę
    DSC_6055_DxO_1600.JPG
    Bunkier z 39r.
    DSC_6056_DxO_1600.JPG

    Stado dzikich zwierząt
    DSC_6061_DxO_1600.JPG

    I na koniec polna droga koło Twardorzeczki
    DSC_6065_DxO_1600.JPG

    Wypiłem po drodze ponad 3l.
    https://www.strava.com/activities/11660743530
    D610, Nikkor 50 f1.4 G, Nikkor 24-70 f2.8, Sigma 20 f1.4, Sigma C 100-400.

  7. #38887

    Domyślnie

    Nawet na Suchym vrchu nie było ludzi, a kiedyś już tam byłem i kolejka była taka, że nie chciało mi się czekać na pivo.
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  8. #38888

    Domyślnie

    @kipcior - znane mi tereny z fragmentów szlaków MTB, niedawno w okolicy bunkra, wbijałem na czerwony GSB.
    ---
    Ten Amazfit ma temperaturę, bo się nie doczytałem ?

  9. #38889
    Oszczędny w słowach Awatar kipcior
    Dołączył
    05 2010
    Miasto
    Bielsko-Biała
    Posty
    218

    Domyślnie

    Amazfit sam w sobie nie ma temperatury. Moze ją pokazywać ale w oparciu o internet z telefonu. Mam jeszcze czujnik w liczniku rowerowym ale nie sprawdzałem.
    Tego fragmentu GSB nie znam, choć w tym miejscu wygląda zachęcająco.
    D610, Nikkor 50 f1.4 G, Nikkor 24-70 f2.8, Sigma 20 f1.4, Sigma C 100-400.

  10. #38890

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kipcior Zobacz posta
    Moze ją pokazywać ale w oparciu o internet z telefonu.
    Tego fragmentu GSB nie znam, choć w tym miejscu wygląda zachęcająco.
    Z internetu temp. - słabo, Ja mam jakieś "zboczenie" odnośnie temp. muszę mieć rzeczywistą/faktyczną
    Czerwony GSB, licząc od bunkra, przez Abrahamów, Słowiankę i kawałek za Suchym Groniem 868, do tego nagłego skrętu w lewo, spokojnie przejezdny mtb, później ostra walka/wypych (jeśli mówimy o analogu), aż do spotkania z żółtym szlakiem (oczywiście nie na 100 % tego odcinku szlaku). Tam nawet ze wspomaganiem bicie serca ostro zwyżkuje
    Ostatnio edytowane przez rotor ; 16-06-2024 o 14:37

Strona 3889 z 3928 PierwszyPierwszy ... 28893389378938393879388738883889389038913899 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •