Freefly - masz 100% racji i w przypadku, gdy ktoś używa renomowanego znaku towarowego w charakterze własnego znaku towarowego, można go ścigać - czy będzie krawcową, czy zielarzem. Zwróć jednak uwagę, że zaprezentowane orzecznictwo tyczą się sytuacji gdzie nazwa domeny:
- jest po prostu czyimś zastrzeżonym, renomowanym, słownym znakiem towarowym
- jest wykorzystywana w charakterze znaku towarowego
W tym wypadku nie można wogóle mówić o znaku towarowym, bo nazwa witryny nie jest wykorzystywana w tym charakterze, a sama nazwa jedynie zawiera zastrzeżony, renomowany słowny znak towarowy.
Jedyne, czego mogliby się ew. czepnąć to faktycznie nieuczciwej konkurencji - nie bardzo tylko wiem jak, i pewnie trzebaby do tego niezłych prawników-magików.
Orzecznictwa w podobnych przypadkach raczej się nie znajdzie, a to z tej prostej przyczyny, że nikt - nawet w pijanym widzie - za coś podobnego nikogo jeszcze nie pozwał i nie sądzę, by ktoś wogóle miał takowy zamiar. Sprawa jest mocno zabagniona, a przez jej założenie tylko mogliby sobie ukręcić bicz na własną dupę - bo podejrzewam, że wtedy naprawdę poważnie mogłyby się tym zainteresować media![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami