Szukaj
Czyli można powiedzieć ,że pomylisz strusia z wroną np.......przestań..
Ja się na subtelnych żartach nie znam,natomiast dostrzegam siłę przekazu słowa prostackiego....A może chodziło Ci o coś związanego z prostatą,bo nie wiem czy to też odróżniasz......a ja nie kumam ,jak to prostak....
A tak serio ,to się nie "napinaj" i nie dziw,że w dziale "Przyroda" deklaracja jaką złożyłeś wywołuje ....mieszane uczucia...delikatnie rzecz ujmując..... Ale bywa,nikt nie jest doskonały..![]()
Pozdrawiam
Andrzej.
Przepraszam Autora postu za OT.
Akurat jeśli chodzi o strusia i wronę, różnica jest istotna. Natomiast wrona i np. gawron są dla mnie nie do odróżnienia.
To jest dział "Przyroda" forum fotograficznego i nadrzędne są tu zdjęcia, a nie znajomość biologii, botaniki, anatomii. Tak samo jak nie wymaga się od fotografującego f1 znajomości parametrów bolidów.
Jeżeli moja nieznajomość ptaków autorowi zdjęć, czy komuś innemu tu przeszkadza, to proszę mi o tym napisać. Rzadko zaglądam do tego działu, mogę nie zaglądać. Choć ja osobiście, nawet nie znając ptaków, odczuwam dużą przyjemność patrząc na takie zdjęcia, jak zamieszczone powyżej.
Natomiast niektóre Twoje uwagi, kol. Borregaard, które zdarza mi się czytać, poza tym, że nic nie wnoszą do tematu zdjęć, są na poziomie forum onetu (przykładem powyższa). Twoja maniera luzaka żartownisia, bawiącego się słowem (często w oparciu o stare powiedzonka), wtrącająca swoje trzy grosze "na każdy temat", przekracza granice dobrego smaku. Ja nie mam ochoty schodzić na taki poziom.
A ponieważ Twoje uwagi, komunikaty, głoszone są ex cathedra - dlatego nie znajduję wspólnej nici porozumienia. W związku z tym kończę rozmowę z Tobą w tym i każdym innym wątku. O co i Ciebie proszę.
no i po co tyle tu napisałeś ...
skoro nie znasz się na ptakach to oceniaj tylko zdjęcie , a nie pisz "nie widzę różnicy między tym ptakiem a wróblem" - bo różnica jest taka , że wróbelkowi zdjęcie może zrobić każdy , a pluszczowi tylko wybrani i może na tym zakończmy to OT - luz
Dzięki „tej dyskusji” zainteresowałem się Pluszczem.
Na wiki piszą, że liczebność ocenia się na 900 par. Więc zrobienie fotki graniczy z cudem.
Proste.
„Inteligencja kilku osób nigdy się nie sumuje. Głupota zawsze.” Docentx.
--EIZO--
Wcale nie. Wystarczy wiedzieć gdzie go szukać. Dodatkowo Jacek jest z Przemyśla a tam pluszczy powinno być pod dostatkiem
.
Poza tym są takie ptaki, które są u nas lęgowe w liczbie 2-3 par, albo nie lęgną się wcale a pomimo tego łatwo je znaleźć, bo są ich tysiące w czasie przelotów. Tak, więc liczebność populacji nie zawsze jest wyznacznikiem trudności znalezienia danego gatunku.
| D300+MB-D10 | S10-20/3,5 | N50/1,8 | N300/2,8 VR | TC17 | YH324C | MF685B | GH-2 Gimbal | MF486RC2 |
Pozdrawiam Mateusz Cofta
Były pytania o szkło, to grzecznie odpowiadam - Nikkor AF-I 300/2.8
Pozdrawiam Jacek P.
Skontaktuj się z nami