Close

Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6

Wątek: Żabka

  1. #1

    Domyślnie Żabka

    Witam,

    ostatnio gdy wstawiłem ropuszy wielokącik nie wzbudził on wielkiego zainteresowania.
    Nie zrażony tym prezentuję kolejne wersje. Tym razem starałem się nie przeszkadzać i zrobiłem zdjęcie z większej odległości z użyciem dłuższej ogniskowej (niestety przez trzciny):


    dla zobrazowania że było to ruchome kłębowisko, dodam zdjęcie zrobione przy 1/10 sekundy

    .

    Oraz bonusiki:
    1. Oko w oko (wiem, wiem, te dwa źdźbła, ale nie dało się ich usunąć nie płosząc modela)


    2. Chyba samiec żaby moczarowej zaczynający nabierać godowych barw


    Pozdrawiam i zapraszam do oglądania oraz wyrażania opinii.

  2. #2

    Domyślnie

    Ludzie kilkadziesiąt odwiedzin i ani jednego słowa od oglądających.
    Może ktoś się wypowie chociaż o ostatnim zdjęciu, które wydaje mi się warte choć krótkiego komentarza. Jeśli się mylę to dla czego?

  3. #3

    Domyślnie

    Oko w oko mi się podoba.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tbogdanowicz Zobacz posta
    Ludzie kilkadziesiąt odwiedzin i ani jednego słowa od oglądających.
    Może ktoś się wypowie chociaż o ostatnim zdjęciu, które wydaje mi się warte choć krótkiego komentarza. Jeśli się mylę to dla czego?
    Ostatnie jest chyba najlepsze,najmniejszy bałagan,względna perspektywa i kolor.
    Należałoby poprawić kadr i ostrość.
    Jeśli pozwolisz,to pokażę o co mi,z grubsza, chodzi...

    Pozdrawiam
    Andrzej.

  5. #5

    Domyślnie

    Jasne ze pozwolę.
    Jeśli chodzi o ostrość, to zawsze się obawiam żeby nie przeostrzyć.
    Kadrując chciałem zostawić trochę przestrzeni, ale widzę że spokojnie mogłem odciąć znaczna część kadru (wstawiłem prawie pełny kadr, wyciąłem tylko brzegi z włażącymi liśćmi).

    Dziękuję za pokazanie co warto było poprawić.

    Pierwsze dwa wstawiłem by sprowokować kogoś do napisania czy takie zachowanie jest zupełnie naturalne czy wynika np. z braku samic w środowisku.
    Pozdrawiam

  6. #6

    Domyślnie

    Jedyne co mi przychodzi do głowy, to że pewnie woda nie była jaszcze zbyt ciepła i może w ten sposób się dogrzewały ?
    Ale to tylko taka myśl, bo na ropuchach się nie znam.

    Zdjęcia ciekawe, szczególnie ostatnie bardzo mi się podoba (trochę popraw obróbkę i może iść do pana ropucha na ścianę )
    Pozdrawiam
    Ami , Smiena , Zenit , Pentax , Nikon i znowu Nikon
    D7100 , N16-85VR , N50/1,8 , S150/2.8 , SB600 , MF055+804RC2

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •