Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 29

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Zaproponowałem rozdzielczości z praktycznego punktu widzenia - amatorskiego . Jeżeli ktoś potrzebuje całe archiwum (a może i bieżące prace) skanować z maksymalnymi , dostępnymi parametrami , to nie ma innej drogi. Skoro jest w stanie ponieść wymagane nakłady czasowe , mając na uwadze ,że w przypadku skanera płaskiego , skanowanie wieloprzebiegowe (opt. 4 krotne -to moja praktyka) daje znaczny przyrost jakości uzyskanego skanu. Niestety czas skanowania X4. I nagle się okazuje , że skanowanie "płyty" trwa kilka godzin.
    Albo zaopatrzyć się w "bęben" (jeśli idzie o archiwum), przepuścić co potrzeba i sprzedać urządzenie.
    Jednak i w tym przypadku , bez gruntownego zapoznania z oprogramowaniem i "nastawami" ,dobrze się tego zrobić nie da.
    A może jeszcze inaczej :dia-duplikator (taki przyrząd do kopiowania) , lub pierścienie pośrednie, obiektyw makro i wykorzystać korpus cyfrowy robiąc reprodukcje. Ze względu na winietowanie sugeruję użycie obiektywu o dłuższej ogniskowej niż standard.Bardzo dobrze spisują się w tej roli dobre obiektywy powiększalnikowe.
    Szybkość pracy z niczym nieporównywalna. Jakość - no cóż -to już jest "fotografia" cyfrowa.
    Niedawno "przenosiłem" tym sposobem sporo małoobrazkowych przeźroczy, i wynik był zadowalający (Canon 50d).
    A jakie szybkie "kadrowanie".

  2. #2

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jabu66 Zobacz posta
    Zaproponowałem rozdzielczości z praktycznego punktu widzenia - amatorskiego . .
    No tego to na poczatku nie dopisałeś. Ludzie maja tu różne potrzeby, a wspominanie o rozdzielczości filmów spowodowało wrażenie jakby nie było sensu skanowania w większych rozdzielczościach.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  3. #3

    Domyślnie

    Plik DNG przy skanach nic nie wniesie, cufra ma zapis dla piksela R lub B lub G, skaner ma komplet. Stad wieksza ilosc danych. Skanery pracuja zazwyczaj przy 14bit wiec 16-bit tiffa nadmiarem duzym nie jest.
    Mam nikona 8000, jest opcja DNG, nic nie wnosi tak naprawde.
    Mam tez beben, nie wiem skad bajki o 1800dpi i dlaczego dla sredniego ta rozdzielczosc ma byc nizsza, jak uzywamy velvii 50 to 5000dpi ma jeszcze sens. Roznica w stosunku do nikona znaczna, a nikon zamiata z kolei plaszczaki.

    Nie polecam bebna do przeskanowania archiwum, pracochlonne. 90% skanuje na nikonie, od wielkiego dzwona jak sie nazbiera A4 materialow odpalam beben. Jak ktos chce archiwizowac klisze 35mm to niech kupi nikona 5000D z podajnikiem, poskanuje i sprzeda.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •