Close

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 29
  1. #1

    Domyślnie Program do skanowania.

    Nie bardzo wiem, gdzie ten temat umieścić, więc może tutaj...

    Mam skaner Epson V750 i skaner wygląda ładnie. Jednak póki co mogę się nacieszyć jedynie jego wyglądem. Mam do dyspozycji trzy programy do skanowania i każdy zdaje się być do kitu.

    1. Firmowy program epsona 'Epson Scan'.

    Miałem kiedyś taki program do Epsona 2450 i w sumie byłem zadowolony bo były podstawowe suwaczki do kontrastu i jasności, przez co mogłem zeskanować negatyw tak, że był bardzo mdły, ale zawierał maksymalną ilość szczegółów do wykorzystania przy późniejszej obróbce. Obecny program też to posiada, chociaż widzę pewne braki. Jednak program wypluwa jedynie TIFFy a nie DNG.

    2. Silverfast Ai

    Za czasów filmu miałem ten program w jednym palcu, jednak wtedy nie istniał lightroom a photoshop był dość prymitywny, więc tysiące opcji skanowania miało sens. Obecnie ten program to porażka, bo aby zrobić dobry skan, trzeba się naklikać jak wariat nad każdym zdjęciem. A wszystko na nic, bo nie znalazłem opcji zapisywania w DNG. Strata czasu.

    3. Vuescan

    Hurra, w końcu zapis w DNG. Jednak interfejs popaprany. Bardzo grube linie zakreślające klatki, nie wiem jak zaznaczyć kilka klatek i kliknąć jakiś 'batch scan' i ogólnie znowu masa suwaczków od szumu, ostrości, kolorów itd...

    Kombinując w ten sposób można tylko sobie spaprać zdjęcie, a ja szukam jakiegoś programu robiącego właśnie surowe skany z negatywu. Czyli maksymalna rozpiętość tonalna cały czas, suwaczek do ekspozycji, aby się dostosować do tego jak został naświetlony negatyw, wybór rozdzielczości i zapis DNG. Całą resztę (USM, redukcja ziarna, kontrast itd.) wolę robić w LR.

    Takie proste a takie trudne. Zna ktoś jakiś inny program?

  2. #2

    Domyślnie

    A dlaczego nie zapis do tifa tylko koniecznie dng?

  3. #3

    Domyślnie

    Bo KOLOROWY DNG z nikona D3 (czyli około 4300px na dłuższym boku) zajmuje około 12MB.
    Bo CZARNO-BIAŁY TIFF ze skanera o podobnej rozdzielczości zajmuje około 100MB.

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Michał Jędrak Zobacz posta
    Bo KOLOROWY DNG z nikona D3 (czyli około 4300px na dłuższym boku) zajmuje około 12MB.
    Bo CZARNO-BIAŁY TIFF ze skanera o podobnej rozdzielczości zajmuje około 100MB.
    Mnie wielkość akurat nie rusza. Skanuję do tifa, obrabiam i zapisuję dalej do archiwum jako tif.
    BTW - obrazek z D3 to 4256 x 2832 px. Taki tif RGB w 16 bitach to 70parę MB.

  5. #5

    Domyślnie

    No właśnie o tym mówię. Jest różnica pomiędzy 12 a 70MB. Zwłaszcza, że korci mnie/wypadałoby aby średni format skanować na nieco większej rozdzielczości (coś koło 7000x7000px). Zeskanowałem sobie wczoraj jedno zdjęcie w podobnym rozmiarze i mi wyszło 130MB. Aż strach pomyśleć ile to będzie w wypadku zdjęcia kolorowego. Po prostu jakość z pliku DNG mi w zupełności wystarcza i wiem, że dwukrotne zwiększenie wymiarów powoduje czterokrotne zwiększenie rozmiaru pliku. Więc szacuję, że kolorowy plik DNG o boku 8500px będzie miał około 50MB a czarno-biały około 20MB. To jest do przełknięcia, a nie 300MB za kolor i 100MB za czb.

  6. #6

    Domyślnie

    Odpal LZW w tifie i będzie mniej ważył

  7. #7

    Domyślnie

    Zapytam jako praktyk - do czego Tobie jest potrzebna taka wysoka rozdzielczość?
    Chyba , że masz zamiar dość mocno kadrować.

    Z zawodowego (niegdyś) doświadczenia wiem , że skanowanie małego obrazka w rozdzielczości powyżej 1800 DPI poza "wagą" pliku , nie wnosi niczego więcej. W przypadku średniego formatu (powiedzmy 6x7) ta granica to ok. 1200 DPI - ale to już max.

  8. #8

    Domyślnie

    podepnę sie pod wątek. czy dla finalnej jakości skanu ma znaczenie czy w oprogramowaniu do skanowania zmienię sobie nasycenie ostrość itd czy tez dla skanera nie ma to znaczenia a całe zmiany są robione już jako obróbka taka sama jak każdym innym programie tylko ze ręcznie?

    pytam bo robię cyfrowe archiwum i nie wiem czy muszę bawić sie z kazdym zdjęciem już na etapie skanowania czy tez mogę zrobić to niejako z automatu, a dopiero później na spokojnie sobie poprawiać.
    Nikon

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jabu66 Zobacz posta
    Zapytam jako praktyk - do czego Tobie jest potrzebna taka wysoka rozdzielczość?
    Chyba , że masz zamiar dość mocno kadrować.
    Z zawodowego (niegdyś) doświadczenia wiem , że skanowanie małego obrazka w rozdzielczości powyżej 1800 DPI poza "wagą" pliku , nie wnosi niczego więcej. W przypadku średniego formatu (powiedzmy 6x7) ta granica to ok. 1200 DPI - ale to już max.
    Hmm... Weźmy taki kwadrat z hassla. Powiedzmy, że ma 6x6cm. Skan w 1200dpi i otrzymujemy plik o wymiarach 2835x2835px. I uważasz, że to wystarczy? Max do wszystkiego? Jeszcze raz - hmm...

    Cytat Zamieszczone przez jamirq Zobacz posta
    podepnę sie pod wątek. czy dla finalnej jakości skanu ma znaczenie czy w oprogramowaniu do skanowania zmienię sobie nasycenie ostrość itd czy tez dla skanera nie ma to znaczenia a całe zmiany są robione już jako obróbka taka sama jak każdym innym programie tylko ze ręcznie? .
    Spotkałem się z różnymi podejściami. Zależnymi także od skanera i oprogramowania skanującego. Osobiście stosuję wyostrzanie podczas skanowania. Ale w stopniu powiedzmy umiarkowanym - ostateczne daję później podczas obróbki.
    Zrób po prostu próbę. W swoim skanerze puść tę samą klatkę z różnymi wariantami ostrzenia, a raz kompletnie bez. Wybierz to, co Ci najbardziej odpowiada.
    Ostatnio edytowane przez samek ; 03-04-2010 o 18:12

  10. #10

    Domyślnie

    Ostrość to akurat najmniej ważny parametr. bardziej chodzi mi o odwzorowanie kolorów itd. czy ma znaczenie na którym etapie je koryguje czy tez nie.

    Skaner Epson v300 photo
    Nikon

Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •