Ostatnio fociłem porośniętą drzewami łakę w porannej mgle mniej więcej o wschodzie słońca. Mgła była na tyle gęsta, że słońce nie przebijało się przez nią. Fotki wyszły zaniebieszczone, WB auto zawiódł. Próbowałem też różne ustawienia WB...bez zmian. Wróciłem w to miejsce po kilkunastu minutach, mgła jakby zgęstniała jeszcze i wtedy fotki były cacy. Co spieprzyłem? Może trzeba było dać dłuższą ekspozycję albo zmierzyć samemu WB, a może zrobiło sie po prostu jaśniej?
A co do pomiaru WB...czy konieczny jest wzornik 18procentowej szarości czy wystarczy, jak podają w instrukcjach, biała lub szara karta? Macie jakieś doświadczenis w tej materii? Za rady i podpowiedzi z góry dzięki![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami