Moim zdaniem, niezależnie co ty osobiście sądzisz o poziomie swojej fotografii, ani jaki on jest obiektywnie na twoim miejscu bym na to nie szedł. Jeśli foty będą za darmo to po pierwsze nikt nie będzie się zastanawiał czy jest sens gdzieś cię wysyłać (czy zdjęcia będą do czegokolwiek potrzebne), skoro jest człowiek, i za darmo, to niech jedzie. Po drugie foty będą się szlajać po najdziwniejszych miejscach (co by tu na naszej stronie www wsadzić - może foty mamy gościa co za darmo robi). A prawa autorskie - jakie prawa, przecież są darmowe? No to może korytarz nimi wytapetujemy! To są oczywiście supozycje, może w tym akurat przypadku tak nie będzie, ale śmiem wątpić. A za ile - to kwestia jak się dogadasz, ilu imprez, w jakim czasie, jak daleko musiałbyś jeździć (ew. benzyna lub inny przejazd). Wydaje mi się, że jakiś ryczałt byłby sensowny, jeśli imprezy są różnej rangi a ilość zdjęć wykonanych/wykorzystanych różna.