Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 19

Wątek: Sycylia

  1. #1

    Domyślnie Sycylia

    Witam serdecznie,

    We wrzesniu wraz ze znajomymi planujemy wypad na 11 dni na Sycylie. Prawdopodobnie wypozyczymy samochod na miejscu. Ladujemy w Tarpani. Pytanie do forumowiczow, czy ktos juz Sycylie zwiedzal i wiec co warto zobaczyc i sfotografowac Moze sa miejsca nieznane przewodnikom a znane Wam.
    I pytanie kolejne, czy istnieje mozliwosc rozbicia sie z namiotem gdziekolwiek badz na wyspie? (plaza np)

    Z gory dziekuje z apomoc i przepraszam za brak polskich literek - sila wyzsza

    Pozdrawiam, Agata
    D750 | N50/1.8 | N85/1.8 | N105/2.8

  2. #2

    Domyślnie

    Byłem na Sycylii kilka razy i jak dotąd trzeci tydzień września zawsze był deszczowy. Raz byłem samochodem i trzeba bardzo uważać bo stłuczki dla Sycylijczyków to normalka i nikt nawet nie wysiada z samochodu. Namiot rozbijaliśmy na Kampingach, których jest bardzo dużo i są fajnie zorganizowane, dlatego polecę ci stronę www.camping.it , która pozwoli Ci rozplanować podróż i koszty. W ten sposób zjechałem całe Włochy, które są moim ulubionym krajem. Nie radzę rozbijać namiotu gdzie popadnie bo Policja wieczorami przyjeżdza w takie miejsca i wlepia mandaty no i z uwagi na węże chociaż nie wiem jak są groźne, ale z zasady je omijam. Na brak obiektów do fotografowania nie można narzekać, a i sami mieszkańcy stanowią temat. W niektórych miejscowościach czas jakby się zatrzymał. Osobiście polecam Cefalu, Palermo / bardzo tłoczne /, Syrakuzy, dolinę koło Agrigento, Etnę i wiele małych miejscowości choćby związanych z filmem Ojciec Chrzestny. Na mojej stronie możesz obejrzeć kilka zdjęć z zeszłorocznego wyjazdu choć to był właśnie 3-ci deszczowy tydzień. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz.

  3. #3

    Domyślnie

    bylem tylko na wschodnim brzegu i tam bezdyskusyjna atrakcja jest Taormina.
    inne fajne miejsce to Gole Alcantara (http://maps.google.nl/maps?f=q&sourc...06968&t=k&z=18)

    z miejsc, ktorych nie widzialem a planuje przy najblizszej okazji: Cefalu (przesliczna miejscowosc nadmorska)
    i Noto/Baghera, czyli sladami Giuseppe Tornatore (wczesniej trzeba Cinema Paradiso i Malene obejrzec, zeby sie
    wbic w klimat).

    a jako ze chwalimy sie zdjeciami, to tez podkleje: http://akustyk.magma-net.pl/slideshow/sycylia.php

  4. #4

    Domyślnie

    Dzieki za odzew, jak mi sie nasuna po dyskusji ze znajomymi jakies pytania to dam znac jesli ktos jeszcze chce sie podzielic wiedza to chetnie wyslucham

    Co za ujecia... az sie chce juz tam byc A czy Sycylijczycy sa otwarci na ich fotografowanie i nie robia problemow?
    Bo Wlosi to ja wiem, ze tak ale Sycylia to juz inny kraj moznaby rzec
    D750 | N50/1.8 | N85/1.8 | N105/2.8

  5. #5

    Domyślnie

    do rekonesansu zdjeciowego przed wyjazdem polecam niesmiertelne:
    http://www.trekearth.com/
    http://www.panoramio.com/
    http://www.corbis.com/

    zawsze pomaga

  6. #6

    Domyślnie

    Sycylia to faktycznie inny kraj, ale są tolerancyjni na zdjęcia. 11 dni na całą Sycylię to za mało. W części północnej: Taormina, z amfiteatrem, polecam wieczorową porą zwłaszacz, że Eta pluje lawą, więc piękne zdjęcia amfiteatru z Etną są możliwe. Catania - miejsce dużej ilości klubów oraz jak to w Italii - zabytków. Syrakuzy, obowiązkowo Etna, Dolina 5 Świątyń w Agrigento, po przeciwległej stronie Palermo jako miasto ale i katakumby - baaardzo zakręcone miejsce, Cefalu/ Pomiędzy Trappani a Palermo są dwa bardzo ciekawe miejsca, niestety nazwy nie pamiętam, są za to w każdym zapewne przewodniku - pierwsze to miasto na górze, które w całości mieści się w murach obronnych a zabudowania są prawie wszystkie z gotyku? drugie to świątynia nieopodal Palermo niezbyt znana, ale dzięki temu mniej ludzi a raptem 5 km od autostrady. Nistety wiele miejsc jest warte zobaczenia zaróno w dzień jak i w nocy.

  7. #7

    Domyślnie

    sycylie znam glownie od strony wody wiec tylko nadmorskei miejscowki moglbym polecic. jesli starczy czasu - fajnie sie przejechac do castel la mare del golfo. jakby nie patrzec kolebka rodzinna mafiozow z palermo przesliczne male miasteczko i bardzo przyjemny port.
    Odpowiadam jedynie za to co napisalem - nie za to co zrozumiales

  8. #8

    Domyślnie

    UPDATE: miejscowość o której myślałem to Erice:

    Przykład masz tutaj, to ze strony miasta. Link do zdjęć masz tu:
    http://www.emory.edu/LIVING_LINKS/primate_mind/images/erice.JPG
    Jak dobrze trafić to chmury są poniżej miasta. Fanstatyczny efekt. Jak tu

  9. #9
    conik
    Gość

    Domyślnie

    No wiec tak....we wrzesniu po niezbyt udanym wyjezdzie do Grecji postanowilismy odbic sobie zle wrazenia i rzutem na tasme poleciec na Sycylie.
    Po ladowaniu w Catanii, dotarlismy do miejsca gdzie znajdowal sie nasz hotel czyli Campofelice di Rocella...dziura na trasie Palermo-Messyna, gdzies w polowie drogi
    Po krotkim rozeznaniu okazalo sie ze rzut beretem jest bardzo fajna miejscowosc o nazwie Cefalu. Klimatyczna i stosunkowo malo turystycznej stonki
    Troche dalej w kierunku Messyny szereg malych miejscowosci bez atrakcji turystycznych takich jak np Santo Stefano di Camastra slynaca z kolorowych wyrobow ceramicznych
    Kilka dni zeszlo nam na lazeniu po Cefalu. Pozniej stwierdzilismy ze skoro juz jestesmy na sycylii trzeba sie majtnac do Taorminy, ktora jak sie nam wydawalo jest kluczowym punktem programu na wyspie.
    Pozyczylismy na kilka dni samochod (ok 30Euro za dobe i jesli dobrze pamietam to byla Lancia Ypsylon)
    Otoz niekoniecznie, Taormina mimo ze nie pozbawiona uroku byla tak zapchana turystami i do tego stopnia zdominowana przez przemysl turystyczny ze wyjechalismy zniesmaczeni.
    Pod wzgledem widokow i klimatu Cefalu ktore jakos specjalnie nie jest wymieniane w przewodnikach wydaje mi sie znacznie bardziej klimatycznym miejscem.
    Po powrocie z Taorminy (autostrady oczywiscie platne ale za to pierwsz klasa) przez 3 dni siedzielismy w hotelu poniewaz pogoda krotko mowiac popsula sie do tego stopnia ze wszystkie lokalne drogi byly zalane, a jak sie pozniej dowiedzielismy na trasie ktora dzien wczesniej jechalismy osunela sie ziemi agrzebiac kilkanascie osob.
    Aby powetowac sobie troche straty moralne postanowilismy ruszyc nasze szanowne zadki na wyspy Liparyjskie. Maly archipelag wylkanicznych wysp niedaleko Sycylii.
    Strzal w dziesiatke. Po prostu rewelacja. Kwintesencja srodziemnomorskich klimatow. Polecam.
    Etne sobie darowalismy bo w disneylandzie kiedys juz bylismy
    Ty wrzucilem troche zdjec z wyjazdu.

    ps. jakos nie mam ciagot do fotografowania ludzi ale zauwazylem ze nikt wiekszego problemu nie robi....moze na wyspach liparyjskich bardziej burcza jak sie im zdjecia robi ale nikt kozika nie wyciagnal zza pazuchy na Lipari wogole gadaja w jakims innym jezyku w kazdym razie wloski to nie jest
    Ostatnio edytowane przez conik ; 01-04-2010 o 18:55

  10. #10

    Domyślnie

    Dziękuję za kolejne pomocne głosy w sprawie wycieczki Na pewno skorzystamy z Waszych rad. Oczywiście z chęcią poczytam i pooglądam kolejne zdjęcia
    D750 | N50/1.8 | N85/1.8 | N105/2.8

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •