Close

Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1

    Domyślnie ZWM - part one (cz. II)

    A tutaj ciąg dalszy pierwszego cyklu.

    11.

    12.

    13.

    14.

    15.

    16.

    17.

    18.

    19.

    20.

    21.
    Moje zdjęcia to tylko mały wycinek tego czym jestem a zarazem jedyna część tego co po mnie pozostanie.

  2. #2

    Domyślnie

    tak trochę o wszystkim i o niczym, dużo strzałów w plecy, a plecy ludzie mają cholernie nudne. podoba mi się 4 z cz.I, z cz. II 20 ma potencjał, ale ta ściana po prawo mi nie leży, tylko pół kadru zajmuje. mało staranne masz kadry, często krzywe, niedopracowane.

  3. #3

    Domyślnie

    Pomyśl o wieloplanowości zdjęć, spróbuj pokazać perspektywę, używaj szerszego kąta częściej, ale podchodząc blisko do niektórych obiektów, a nie tylko ograniczając się do "widoczków". Często jest wąsko, a jak szeroko, to już bardzo. Mam wrażenie używania jakby niewłaściwych ogniskowych do danego motywu - za dużo kręcenia zoomem, za mało chodzenia (hehe, jakbyś nie miał dość po takiej wycieczce). Pokombinuj z różnymi "skalami" obiektów, z różnymi zbliżeniami. Widać, że w tę stronę idziesz, ale tak jakby jeszcze nie znajdując swojej "drogi". Część zdjęć naprawdę bardzo dobra (2, 4, 9), ale giną w tłumie. Część niedokładna, niestaranna, wykonana w 50% (10, 11). Potrzeba mocniejszej selekcji oraz większego zróżnicowania dobrych przemyślanych ujęć. Na czwórce masz przykład fajnej minimalistycznej, a jednocześnie dość celnej kompozycji. To jest jedna z dróg. Ludzi lepiej pokazywać z profilu, idących gdzieś. Twarz za bardzo odwraca uwagę od kadru, a plecy zwykle nie wyglądają za dobrze.

  4. #4

    Domyślnie

    Dzięki za konstruktywną krytykę

    pozdrawiam.
    Moje zdjęcia to tylko mały wycinek tego czym jestem a zarazem jedyna część tego co po mnie pozostanie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •