W sumie masz swój dylemat z głowy: skoro potrzebujesz fps i gripa to da Ci to D3. Dostaniesz używany egzemplarz za około 10tys. Byleby przebieg był poniżej 100tys, to jest to sprzęt praktycznie nowy. Poza tym aparaty z najwyższej półki nie tanieją w nieskończoność, czyli nawet po latach dobijają do ceny kilku tys.zł i się tam zatrzymują. Komfort pracy zdecydowanie inny, ergonomia o wiele lepsza itd. Ja przez długie lata ciągnąłem przyzwyczajenia z czasów filmu, gdzie optyka się liczyła i można było zrobić identyczne zdjęcie korpusem F5 jak i F-401. Jednak od momentu przesiadki na najwyższą półkę już wiem, że mój następny zakup to będzie D4 i nic poniżej. Różnicy tej nie dostrzegasz gdy kupisz D3, różnicy nie dostrzegasz gdy fotografujesz D3, jednak różnicę dostrzegasz, gdy na moment ktoś da Ci jakiś inny aparat.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami