Widać, że fotografka wie o istnieniu zasady trójpodziału oraz mocnych punktów. Kadry prawie, że takie same. Brak konsekwencji w kolorystyce skóry. Na trzeciem zdjęciu brzydkie oświetlenie na dekolcie. Reszta za OstrymGadem.
Szukaj
Widać, że fotografka wie o istnieniu zasady trójpodziału oraz mocnych punktów. Kadry prawie, że takie same. Brak konsekwencji w kolorystyce skóry. Na trzeciem zdjęciu brzydkie oświetlenie na dekolcie. Reszta za OstrymGadem.
A więc tak, zdjęcia robie dla przyjemności nie w ramach zarobu, więc nie mam aspiracji do tworzenia ich bez błędów. Poza tym krytyka mnie nie razi i nie gryzie, jakoś przywykłam. Co do zdjęć to robię je tak jak czuje... i tyle. Może z czasem nauczę się tych wszystkich pierdołowatych zasad... by spełnić oczekiwania świata wobec zdjęć. Na razie póki co bawie się tym... i jest mi z tym dobrze
Acha i spokojnie nie robie zdjęć na ustawieniu z zielonym aparacikiem (Auto) ha ha ...
...mozna mowic ze sie nie znam,to moj pierwszy glos na tym forum.....ale ja sie calkowicie zgadzam z 'ostrygad'.juz od jakiegos czasu przesiaduje na tej stronie.widzialam wiele twoich zdjec 'noviko' przykro to stwierdzic ale stoisz dziewczyno w miejscu,to wszystko juz u ciebie widzialam,stare ,stare i bez szalu,chyba rzeczywiscie,malo to wszytsko przemyslane,albo po prostu brakuje tobie "tego spojrzenia" czemu nie pojdziesz dalej?!..no to sie wypowiedzialampozdrawiam
Ostatnio edytowane przez rossiczka ; 18-03-2010 o 22:48
Dobrze mi tu gdzie jestem ... z ukłonami dziękuje za miłe słowa i nie zgadzam się że stoje w miejscu. Moim zdaniem zrobiłam spore postępy, ale o tym wiedzą nie liczni którzy naprawdę znają moje prace od podstaw... i od początku. Nie spieram sie o techniczne aspekty bo jestem w nich słaba... ale tak jak już mówiłam robie to dla ludzi którzy chcą widzieć siebie ... w taki właśnie sposób, czyli moimi oczami. Tyle... dziękuje za krytykę, pokornie przyjmuje.
no cóż pełna wymiana spostrzeżeńa foty całkiem fajne gdyby nie ten kadr
Ja zawsze wysłucham co ma ktoś do powiedzenia, nawet jak ma to być nie miłeJa jestem otwarta na dialog
Ale mówie tworzę swoją "małą sztukę" tak jak chce..
Rozwijać się - dobrze, tworzyć - dobrze, mieć z tego radość - najlepiej.![]()
Ciągły brak czasu jest dobrą wymówką...
oryginalne kadry ,rownowaga i harmonia kompozycji dostaly cos mi sie wydaje wlasnie po kropie ..
mocne punkty sa , ale nie maja zaplecza .
novika mimo wszystko lepiej uwazac na przyswajanie rad doswiadczonych konstruktywnych krytykow atakujacych z powietrza![]()
Ostatnio edytowane przez rawa ; 18-03-2010 o 23:54
..
www.facebook.com/vaydaimages
www.vaydaimages.com
...nie da mi. Miałem sobie odpuścić ale coś mnie w środku rusza jak czytam Ciebie Noviko. Myślę ,że często odwołujesz się do Twojej publikacji w gazecie (oczywiście robisz to nie bezpośrednio). W zasadzie jest takie powiedzenie ,że każda publikacja jest ważna i o czymś świadczy. Dla mnie to wierutne kłamstwo które w ludziach takich jak Ty rodzi pewne nadzieje i jest to dobre. Złe natomiast jest to ,że fałszywą skromność okraszasz akapitami typu "mała sztuka" , lub zaręczasz ,że postępy widzą u Ciebie tylko nie liczni. Nie będę dociekał kim oni są , bo nie jest to istotne. Zdjęcia mają gadać. Twoje milczą. Każde jedno milczy jak głaz. Piszesz o "pierdołowatych zasadach" w konfrontacji z "małą sztuką". Zasady nie są "pierdołowate" , są ważne ponieważ dzięki ich opanowaniu przyjdzie dzień , w którym z nimi zerwiesz , ewentualnie będziesz w nich przebierać dostosowując to tego co chcesz zdjęciami powiedzieć. Takie stwierdzenia są obraźliwe. Wracając do zdjęć...otwarta na dialog. Wytłumacz mi kadry Novika. Posłucham z ciekawością. O kadrowaniu powinno się duuuużo rozmawiać. Kompozycja obrazu, dzwięku, przestrzeni...to wszystko pokazuje czy Ty to naprawdę czujesz. Ja widzę ,że nie czujesz i nie potrzebuję do tego oglądać Twoich zdjęć z "początków"...dla mnie jesteś nadal w fotograficznych powijakach. Bez urazy. Wiem ,że odpowiesz ,że taki masz styl i tak to widziałaś a kadry zamierzone. Zastanawiam się ,czy gdybym sfotografował gołą dupę, dorysował jej oczy i usta i powiedział oto portret, czy ktoś by miał "czelność" zasygnalizować ,że coś jest w tym portrecie nie tak? Pewnie nie , wszakże tak to widziałem , tak kadrowałem i wszystko jest zamierzone a ja jestem Lechem Wałęsą i mam dzisiaj charyzmę (cyt. Wojciech Cejrowski).
Cholera jasna , znowu mi cukier skoczył...
ostrygad, mam do Ciebie ogromna prosbe.
czy moglbys pochwalic sie swoja tworczoscia, bo chetnie zobaczylbym czy naprawde jestes tak dobry, azeby krytykowac innych czy tylko piszesz bez zrozumienia.
Bez urazy oczywiscie.
mozesz wyslac linka z folio na PM jesli chcesz, moze i ja sie czegos od Ciebie naucze.
D70s, kilka słoików i chęci do nauki
Skontaktuj się z nami