Nie robiłbym przesady w drugą stronę, bo tutaj niestety wyszła teraz masakra. Jest totalnie za jasno i kontrastowo.
"Błyszczące oczy" to generalnie wynik operacji polegającej (oprócz właściwego zrobienia zdjęcia) na lokalnym zwiększeniu kontrastu. Przyciemniamy miejsca ciemne i rozjaśniamy jasne (oczywiście w ramach zdrowego rozsądku). Na ten temat był ciekawy wątek - zaraz go znajdę.
OK, znalazłem. Polecam tutaj - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=1152057
I jeszcze jedna rzecz - miałem od tinagi NEFy którymi się bawiłem i generalnie po ich przemieleniu oraz obróbce stwierdziłem, że pewnych rzeczy (tonalność, itp.) nie jestem w stanie uzyskać tym, co mam. Oczywiście nie mówię, że nie da się DX-em zrobić zdjęć, czego dowodzą choćby fotografie wspomnianej koleżanki koffee, ale jednak D700 + chyba 24-70 jak u tinagi daje różnicę w ważnych detalach. No i naturalnie światło jest ważne. W sumie najważniejsze![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami