Od gripa urwałem niechcący zawiasik... Bardzo delikatna sprawa, nie wiem jak to naprawić. Ładuję dwa oryginalne aku, zaklejam taśmą i zapominam o prądzie na tydzień. Prądożerność powiadacie? Czasami mam wrażenie, że d200 działa na powietrze! Aparat będzie służył aż nie umrze, jak na moje amatorskie wymagania jest idealny. Nawet z tokiną 28-80 radzi sobie bardzo dobrze a AF takiego klocka nie łatwo ruszyć. Co do gum... jakoś się trzymają przyklejone punktowo klejem. Może nie wygląda to fabrycznie ale działa. Mam zrobione jak dotąd 50tys klatek.
Pozdrawiam
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami