Punkt ostrości jest na dalszym oku (wiem że nie tu powinien być), czyli dobre parę centymetrów za palcami. Czy naprawdę myślisz że gładziłbym tak palce, a plamki na twarzy zostawił? Albo blurował w światłach a w cieniach nie? A odpryski na ścianie podniosło wyostrzanie, zapomniałem zamaskować.
Lubię Twoje prace Hanibal, masz swój styl, ale to nie kierunek w którym ja chciałbym iść. Nie próbuję naśladować Twoich efektów specjalnych, chociaż przyznaję że część robi na mnie wrażenie.
Gładzenia brak (dodge & burn, odrobina klonowania tam gdzie to koniecznie potrzebne, ale w skali mikro, z zostawieniem paru "smaczków". Podobają mi się zdjęcia trochę brudne) a ostrzenie delikatne, tylko tyle żeby usunąć miękkość po zmniejszeniu. Celem nie była super grafika, a naturalnie wyglądające zdjęcie zrobione w trudnych jak na mnie warunkach.
Chciałbym usłyszeć coś o świetle (w garażu były bardzo nędzne jarzeniówki, światło szaro-niebieskie zmieszane z żółtym, a jedyne czym dysponuję to jedna sabinka), więc nie chciałem odwracać obróbką uwagi od tego co mnie interesuje. Czy kolor skóry wyszedł naturalnie? Sporo się z kolorem męczyłem. Jak się podoba kolorystyka 1? Mi wydaje się że czerwony pasek uzupełnia kompozycję, ale jestem ciekaw opinii innych. Czy na 2 cienie nie są za ostre? Czy na 3 ręka nie świeci za mocno? A może cień pod ustami przeszkadza? 4 chciałem trochę bledsze, co myślicie?

Dzięki bahuone, o to mi chodziło, chociaż co do mimiki zupełnie się nie zgadzam.

PS. Ciekawostka: lampa wbudowana w CLS nie powinna dawać chyba blika (jest ustawiona na "--"), a w oczach go widać. Gdzieś widziałem dyskusję na ten temat...