Witam, wszystkich forumowiczow i uzytkownikow systemu Nikona.
Na wstepie chcialbym poinformowac, ze jest to moj pierwszy post w zyciuZ reguly bylem raczej pasywnym uczestnikiem wszelkich dyskusji. Postanowilem dac cos od siebie i podzielic sie czyms co moze sie Wam przydac i moze pomoc tak jak wielokrotnie pomagaly mi Wasze wypowiedzi i opisy.
Ring Flash daje bardzo fajny i mily dla oka efekt zmiekczonego cienia za fotografowana osoba (portret amerykanski). Zdjecie staje sie plastyczne i z racji doswietlania postaci na wprost nie mamy problemu z "uciekajacym cieniem".
Chcialbym opisac i pokazac w jak łatwy sposob mozna sprawic sobie "lampe pierscieniowa - blyskowa". Zafascynowany wypocinami innych (flickr byl glownym zrodlem inspiracji) i przede wszystkim efektem jaki daje to kółko. Po ulozeniu wszystkiego w glowie zabralem sie za realizacje wlasnego.
Co wyróżnia moj projekt to dostepnosc czesci w Polsce i stosunkowo niski koszt wykonania (w porownaniu z orginalnymi mniej lub bardziej PROFESJONALNYMI ringami....firma na "O").
Wspomnialem o czesciach poniewaz w niektorych watkach piszecie ze czegos tam nie mozna dostac lub to nie to samo co posiadaja nasi koledzy z zza oceanu.
Oczywiscie piszac niski koszt mam na mysli sam ring, poniewaz zrodlem swiatla jest "Sabinka 900" a ta juz do tanich nie nalezy. Zakladam, ze i tu mozna sobie poradzic. Portale aukcyjne pelne sa dedykowanych wyzwalaczy blysku za male pieniadze . Mysle ze nawet z SB-900 koszt napewno i tak nie przekroczy profesjonalnego odpowiednika np. firmy Hensel lub innych z high endowych tego typu gadzetow...
Dwie sprawy:
1. wg mnie zastosowanie (mojego wariantu) wylacznie w studio. Ze wzgledu na system mocowania nie nadaje sie w plener.
2. jesli komus zalezy na efekcie "kółeczek" w oczach, to sa one niepelne. Bardziej nazwalbym to ksiezycami.
Mysle, ze pozna wiosna powstanie cos bardziej mobilnego taka wersja beta. Gdzie beda wprowadzone poprawki i ulepszenia. Wtedy ring-a bedzie widac w oko juz w calosci.
Kosztorys:
1. rura - (czyli elastyczny przewod aluminiowy przeznaczony do wentylacji) - 19 zl /Castorama/
2. pleksia matowa ok. 1-2 mm grub. za arkusz 1/1 m2 - 15 zl
3. spray czarny matowy (syntetyczny lub na bazie nitro), puszka 150 ml - 11 zl /Castorama/
4. klej "na cieplo" + pistolet (chyba kazdy to ma w domu)- mozna pozyczyc0 zl
5. folia aluminiowa sniadaniowa - zawsze jest w kuchni
6. dedykowana lampa blyskowa - portal aukcyjny od 50 zl < ?
7. t-shirt bialy + czarna skarpetka - bezcenne
Podliczajac:
Calkowity min. koszt (z lampa) ok. 95 zł
Niestety nie pokaze calego procesu tworzenia od A do Z poniewaz w momencie tworczosci nie w glowie bylo mi to wszystko dokumetowac. Dlatego w rekompensacie pare fotek "podzespolow" i krotki opis co i jak.
ZACZYNAMY:
1. Srednica rury i wielkosc ringa to kwestia potrzeby. U mnie srednica 38 cm przy przkroju 8,5 cm. Polecam
mniesza sredn i wiekszy przekroj. Rozcinamy na pol zostawiajac sobie na ringa ciut "wieksza polowe przekroju wzdluznego całosci"Na zdjeciu odpad od mojego ringa.
2. Wykladamy to w srodku folia aluminiowa i jako przyklad biorac klosze lamp blysk. strona matowa folii - daje lepszy odblysk.
3. Wycinamy z pleksi kolo biorac pod uwage zagiecia "uszka" na okolo calego ringa i w jego wewnetrznej czesci. Bezpiecznie jest zalozyc 1 cm do 1,5.
4. Teraz mozolny i nudny proces laczenia klejem "na cieplo" pleksi z rura alum. Wbrew pozorom tego typu klej jest dobrym i wystarczajaco mocnym spoiwem.
5. No to najgorsze za nami. Jeszcze tylko "szyjka" z otworem na lampe i gotoweW tym celu nalezy dosc dokladnie pomierzyc dlugosc czesci palnikowej naszej lampki w zdluz i w szerz poniewaz potem moze ona byc luzna i kiwac sie jak przyslowiowy "zyd na kiju"
Laczymy za pomoca kleju na cieplo.
6. Calosc idzie do domowej lakierni. Pare warst nalozylem w okolicy mocowania lampy blyskowej bo jak zobaczycie na zdjeciu ponizej tam moze uciekac najwiecej swiatla. U mnie przebija tylko na szczescie w paru dziurkach.....Acha i zabezpiczcie tasma pleksie bo bedziecie mieli frizbi a nie ringa
7. Jeszcze tylko owa skarpetka (widac ja na zdjeciach powyzej. Raczej wyprana![]()
Posluzy nam jako wyścółka i element uszczelniajacy lampe z wspmniana szyjka ringa. No i nie poryszecie sobie waszych lamp...
8. I tak naprawde to juz wszystko. Ja pokusilem sie jeszcze na wykonanie softa aby zmiekczyc cien za fotografowana postacia lub przedmiotem. Tu wspomniany stary t-shirt sie przyda.
I sam jestem w szoku, ze cos takiego mi sie chcialo robic, ale idac za ciosem jakos poszlo....Dziewczyna sie tylko smiala, ze nawet jej by sie nie chcialo "dziergac" czegos takiego !
8. Mozna jeszcze zastosowac lustro odbijajace blysk i rozchodzace sie bardziej po okregu, ale jak komus sie nie chce bawic to nie trzeba
9. Komunikacja
Dobrym patentem na polaczenie ringa z aparatem (minimalizacja kosztow) jest cos takiego. Dwustronne gniazdo jack 3,5 mm. Oryginalna kostka Nikona jako kabel synchro lampy z aparatem to koszt rzedu 100-150zl i wiecej. Tu mamy 6 zl. No i oczywiscie do tego 2 kable synchro. Ja dostalem wraz z lampami studyjnymi takze tego nie licze. Poradzilem sobie z komunikacja w taki sposob.
Jak najbardziej porecznym bedzie tu rozwiazanie bezprzewodowego wyzwalania.
Galeria + pewnie jestescie ciekawi jak to dziala w praktyce
PODSUMOWANIE:
Oczywiscie metod na zrobienie czegos takiego sa setki. Najprostrza z nichto kupic markowy produkt za 3000 zl i cieszyc sie zabawa. Lecz patrzac na nasze polskie realia powiedzmy sobie wprost, niewielu stac na tak drogie dodatkowe wyposazenie studia. Oczywiscie tych ktorych stac niech nie maja mi za zle tego typu wypowiedzi, bo jak dla mnie to mozna wydac i 0,5 mln zlotych na sprzet i fotografowac bez szalu.
Dlatego mysle, ze wielu z Was boryka sie podobnie jak ja z problemem w jaki sposob moze nie minimalnym (estetyka fotografii zobowiazuje) ale jak najmniejszym kosztem uzyskac efekty jak najbardziej profesjonalne w swoim domowym atelier...
JESTEM ZDANIA, ZE NIE APARAT LECZ FOTOGRAF ROBI ZDJECIA...
Pozdrawiam wszystkich, ktorzy dotrwali do konca...
I na sam juz koniec co z tego wyszlo:
Dla zainteresowanych mozna uzyskac cos takiego jak ponizej. Technika fotografowania w 3D + tego typu oswietlanie sceny i mamy fajny efekt. Dosc modny i na topie ostatnio w filmie, juz wkrotce TV i gdzie nie gdzie fotografii. (WSKAZANE OKULARY 3D (red/blue)
Szukaj






Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami