Przy uchwycie pionowym, to kółeczkami można zmieniać punkty ostrości zamiast joy'a![]()
Szukaj
Przy uchwycie pionowym, to kółeczkami można zmieniać punkty ostrości zamiast joy'a![]()
Nikon - trochę sprzętu, brak talentu
Dzięki za uwagi o sprzęcie, ale następnym razem postaraj się bardziej i pisz proszę po polsku... Te angielskie wtręty są co najmniej nie na miejscu![]()
dwie puszki, kilka słoików, świeczka i... scyzoryk
po 20 latach przebywania za granicą niestety mój polski nie jest już perfekcyjny. sorry że Cię to razi. Postaram się w przyszłości
Greg
----------------------------------------------
D700/D3s/14-24/24-70/70-200/Sigma 300-800
Ja od dwudziestu lat mieszkam w Poznaniu, ale nie wtrącam co chwile "tej"![]()
dwie puszki, kilka słoików, świeczka i... scyzoryk
Chyba ktoś mi zaraz przyjedzie z Poznania i wyczyści monitorekDobre, dobre
Żeby nie było OT to ja też coś dodam.
W d3s trochę brakuje lampki wspomagania AF'a. Jak jest ciemno to na 100-200mm ma problemy z ustawieniem ostrości. Tzn. ustawi, ale coś tam jeszcze kombinuje stukając "fte i nazat". Sprawdzałem to z Tamronem 70-200/2.8 (który z D200, D300 działał bezproblemowo). Prawdopodobnie z oryginałem działa pewniej.
Szkoda, że producent nie pokusił się o podświetlane przyciski na ściance tylnej korpusu. Jak mnie to denerwuje jak chcę wcisnąć guzik i szukam go po omacku (oczywiście w ciemnicy). Nie ma problemu jak ktoś ma jeden korpus i jest do niego przyzwyczajony, ale jak ja robię raz na D300, a rad na D3s to czasem nie pamiętam, która puszkę trymam w ręku
Brak wybieraka przy pionowym gripie może niektórych denerwować (szczególnie jak są przyzwyczajeni do MB-D10 z D700 lub D300). Ja jakoś nie odczuwam jego braku. Nauczyłem się obywać bez niego
Do płytkiego gripa pionowego też już się przyzwyczaiłem. Trzeba poprostu znaleźć sobie "swoje" miejsce.
O wysokim, użytecznym ISO nie będę pisał, bo można to w ulotce reklamowej przeczytać (i tak jest w rzeczywistości). Dla nocnych reporterów - niezastąpione.
Trochę denerwuje mnie zbyt duża czułość spustu w gripie pionowym, który jest zbyt płytko osadzony. Czasem trzymając aparat w poziomie naciskam ten przycisk bokiem prawej dłoni aktywując tym samym AF (a czasem nawet wyzwalając migawkę).
Przycis LV z kolei przyciskam przypadkowo przy pionowych kadrach (ale to przez pasek Lowepro "transporter S", który ma duże prastikowe klamry majtające się przy pionowych kadrach).
Fajną rzeczą jest "miękki" silnik autofokusa na śrubowkręt. Ostrząc obiektywami np. wersji "D" (te bez silnika) można doostrzyć (lub rozostrzyć) pierścieniem na obiektywie trzymając jednocześnie wciśnięty przycisk AF-ON (lub spust do połowy). Chodzi o to, że silnik nas nie "trzyma" sztywno. Jest mały opór.
Więcej grzechów (Nikona) nie pamiętam.
D40 | 18-55 | SD-2GB | UV-52mm | Trumny z tektury falistej | Patenty | Nikon? | Ostre Koło | RENTANAL
lekko offtopic, z paskow polece optech pro loop, najmniej sie "majta" w uchwycie pionowym (male klamry) i sposob mocowania do puszki robi swoje
____________________
Nikoniki i nikkoriki... D4s, D750, D3200, rybka 16, 14-24, 70-200, 24 f/1.4, 35 f/1.4, 50f/1.4, 85 f/1.4 i na deser fuji X100
www.stefanolszak.pl
D40 | 18-55 | SD-2GB | UV-52mm | Trumny z tektury falistej | Patenty | Nikon? | Ostre Koło | RENTANAL
____________________
Nikoniki i nikkoriki... D4s, D750, D3200, rybka 16, 14-24, 70-200, 24 f/1.4, 35 f/1.4, 50f/1.4, 85 f/1.4 i na deser fuji X100
www.stefanolszak.pl
Witam. Jestem szczęśliwym posiadaczem D3S'ki i może choć niektórym moje spostrzeżenie pomoże dokonać wyboru - w kontakcie z D700 z gripem często miałem problem z nadgarstkiem - a dokładniej z jego szybkim męczeniem się. Spowodowane jest to na pewno tym iż mam małe dłonie. Do tego sama dłoń często mnie bolała na każdej z 3 sesji na których testowałem D700. W sieci podczas recenzji redaktorzy zauważają iż grip wbudowany w D3s jest płytki - i niewygodny. Dla mnie jako dla osoby z małymi dłońmi stał się wyznacznikiem wygody użytkowania. Same osiągi aparatu są fenomenalne, jednak na niskich czułościach obydwa korpusy (D700 i D3s) generują podobną jakość obrazu. Jednak wystarczy podskoczyć z czułością do 3200 ASA, porównać cropy 100% z obydwu aparatów aby dostrzec różnice. To czy ktoś woli wydać 10 000 zł więcej - pozostawiam do indywidualnego rozstrzygnięcia. Należy pamiętać że trudno się pracuje z aparatem niedopasowanym do dłoni na dłuższą metę (przynajmniej ja nie potrafię). Każdy chyba musi też sam odpowiedzieć sobie na pytanie - czy ja to wykorzystam?
Aparat jest rzeczywiście ciężkawy, ale nie odstaje jakoś specjalnie od np. Fuji S3Pro którego używałem z powodzeniem przez 3 lata. No i fenomenalnie pracuje z TTLem w SB-900, a focus rzeczywiście daje odczuć że ma się do czynienia z w pełni profesjonalnym korpusem - pod warunkiem zastosowania odpowiedniej szklarni
To taka moja czysto subiektywna opinia po tygodniu od zmiany systemu. Witam raz jeszcze wszystkich z którymi jeszcze się nie przywitałem przy okazji wątku na temat zdjęcia TT
Pozdrawiam serdecznie
Karol Woźniak
Skontaktuj się z nami