a mnie najbardziej zdziwiło "pstryknięte w salonie"..... tez bym chciała miec takie tła w salonie i jeszcze wiatrak pod ręką....
Szukaj
a mnie najbardziej zdziwiło "pstryknięte w salonie"..... tez bym chciała miec takie tła w salonie i jeszcze wiatrak pod ręką....
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Bardzo przyjemne fotki.
Mam pytanie techniczne - jakim aparatem robione i w czym obrabiane bo kolorki bardzo mi podchodzą?
Pozdrawiam
Tomek
Puszka, statyw i negatyw - takie kiedyś były czasy, a dziś to same cyfrasy...
Wiem, że to nie te czasy, ale u nas na prowincji taki zwyczaj, że chodzi się w kapciach i goście również dostają przy wejściu (wiadomo, potem błotko w domu etc.). W tym przypadku w kapciach było by jeszcze gorzej więc modelka zdjęłaZdjęcia były robione na tle ściany lub małego tła (tak, trzymam tło w salonie, poważnie, wiem, że to zboczenie zawodowe) i odpowiednio doświetlana kolorowymi filtrami na lampie.
Używałam 2 parasolek i jednej gołej SB26 (aby nadać kolor tła) + czasami bledna. Obrabiane w PS, aczkolwiek ten pierwszy set gdzie jest sama Iga oprócz małych ozdób w postaci tekstur jest praktycznie nietknięty, np nr. 8 (zbliżenie gdzie jest sama Iga) jest takie jak je matryca stworzyła
Postaram się zamieścić zestawienie "przed" i "po" obróbce.
Z kapciami to był żart
Trzeba było zabrać młodej mamusi i kapcie i skarpetki - byłoby chyba jeszcze lepiej. Skarpeciochy nie wychodzą najlepiej w takiej konwencji![]()
Tutaj jest... podpis
Racja. No, ale mądry człowiek po szkodzie… Następnym razem już zawsze o tym pomyśle
Dodaje jeszcze parę zdjęć w wersji before and after, jak widać szału ni-ma.
Zazwyczaj lubię korzystać z PS, traktuję go jak część pracy nad zdjęciem, ale w przypadku takich rodzinnych zdjęć przyznam, że nie chciało mi się kombinować (czyt. leń ze mnie). Na niektórych zdjęciach nie widać dokładnie w pomniejszeniu, ale usunięte są paprochy, lekko poprawiona cera mamy itp.
Skontaktuj się z nami