Nawiązując do londyńskiego tematu z architektury - jesienią wybrałem się trochę połazić po Słowackich Tatrach. 3 dni na przejście jakiegoś odcinka - plan był troszkę inny ale finalnie wyszło tak
2 dni - Tatrzańska Łomnica - Dolina Zielonego Stawu ( nocleg ) bo przyjechaliśmy późno, następnego dnia Jagnięcy, potem odpoczynek przy Zielonym i w górę przez Rakuską do Łomnicy ( to był cięzki dzień)
Dzień3 to wejście przez Zawrat na Świnicę i zejście przez Kasprowy
A teraz zdjęciaNajpierw część1
Zachód słońca
Noc pełna gwiazd ( i biegających dookoła gryzoni )
no i powoli wstaje dzień
Widok z Jagnięcego Szczytu jest bogaty i ciekawy, z jednej strony przybierające powoli jesienną szatę Tatry Bielskie
Z drugiej jedna z ciekawszych ścian Tatr - Łomnica i Pyszny ( Durny )
c.d.n.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami