gdybym ruszył pomarancze czy beże mógłbym już zupełnie mieć blada twarz. Może większa dłubanina przy cieniach by coś pomogła... Hmm
Szukaj
gdybym ruszył pomarancze czy beże mógłbym już zupełnie mieć blada twarz. Może większa dłubanina przy cieniach by coś pomogła... Hmm
Detale, detale...
O mi chodziło po głowie właśnie coś pomiędzy tymi dwoma wersjami - czyli trochę agresywniejsze światła (skóra), a jak widać kolory w cieniach separować da się naprawdę nieźle w BW.Ja zostawiłbym jednak tę miękkość światła na twarzy z pierwszego zdjęcia, bo jest przyjemna (Czornyj pokazał głównie realizację pierwszego problemu - cieni - rozumiem). Kontrast fajny wszędzie prócz właśnie skóry.
Forsowne miąchanie jpega nie służy zachowaniu miękkości.
rozumiem - w zasadzie by stworzyc coś sensownego z tego zdjęcia wypadałoby przypilnowac hehe świeteł w cieniach
Dzięki Czornyj za pokazóweczkę...![]()
Skontaktuj się z nami