Close

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 34
  1. #21

    Domyślnie

    Tomku!

    Nie będę populistycznie powielał opinii wielu kolegów forumowych, dotyczących tej pracy!

    Jeżeli już na wstępie swojego postu, określiłeś to zdjęcie mianem gniota, to domniemywam, że nosiłeś w sobie jakiś niepokój, niepewność lub poważne obawy, co do sensu prezentacji tego zdjęcia.

    Od strony technicznej, jest ono perfekcyjne! Do tego dodamy, w naszej ocenie, wspaniale wyeksponowane warunki oświetleniowe z ciekawą grą świateł i ładne, przemiłe dla oka kolory, zwłaszcza dalekiego tła!

    Wstawianie do kompozycji landszaftu, takich oto elementów niczemu nie służy! Oczywiście, był on, ten ładny, stary, poczciwy dzban, tam, gdzieś w wodzie porzucony, i leżałby sobie w niej jeszcze ze sto lat. Tworzenie takich, sztucznie udziwnionych, na siłę ustawianych kompozycji, zupełnie nie harmonizujących z otoczeniem jest MZ bezsensowne, a nawet bardzo szkodliwe dla rozwoju wrażliwości twórczej, gdyż wbrew ogólnie panującemu przekonaniu o potrzebie nowych poszukiwań artystycznych, bardzo zubaża twórcę! A w ocenie wybitnych osobowości, uznanych autorytetów, traci się wiele - pozostaję tylko tani poklask.

    Niedawno przedstawiłeś nam podobną kompozycję, (podejrzewam, że pochodziła dokładnie z tego samego pleneru, może nawet była wykonana kilkanaście minut wcześniej/później) z ładnie wkomponowaną w pejzaż literą sigmy, którą zauważyłeś podczas penetracji tej okolicy. Ponawiam mój zachwyt nad nią i dodam, że nie byłbym wcale zaskoczony, gdybyś nam oznajmił, że swoim w pełni świadomym i zamierzonym działaniem, tak właśnie ten konar ustawiłeś, idealnie wkomponowując go w krajobraz! Jest harmonia i jest sens takiego działania!

    Tomku! staraj się nadal zachować zdrową autentyczność. Znam Twoje prace, gdyż oglądam zdjęcia na naszym forum już od ponad dwóch lat. Słowa moje kieruję nie tylko do Ciebie, ale do nas wszystkich, bo potrzeba ciągłej i uważnej kontroli w rozwoju artystycznym każdego z nas! Nie oszukujmy się, wielu z nas ma zapędy twórcze, i to jest jak najbardziej dobre, wielu z nas za lat kilka osiągnie wyżyny światowej sztuki, nadal wykonując swoje dotychczasowe zawody - niekoniecznie przecież fotograficzne!

    Pozdrawiam serdecznie, Artur.
    Artur_Romankiewicz F80+D200+M645Pro+EIZO L778

  2. #22

    Domyślnie

    Pikne!
    Pomysłowe, bardzo dobrze wykonane

  3. #23

    Domyślnie

    Smerfne
    Ja państwu powiem, że ja pracuję cały czas, cały czas czegoś się uczę, bez przerwy.

  4. #24

    Domyślnie

    Piękne kolory i kadr . Dzban nieco mniej
    D300, + 35/2 + 180/2.8 + 60/2.8 +T12-24

  5. #25

  6. #26

    Domyślnie

    no mi się ten dzban nie widzi..

  7. #27

    Domyślnie

    Nie powiem, że mnie zwaliło z nóg, bo ogólnie to nie jestem fanem komponowania w kadrze krajobrazowym elementów tzw. "z życia wziętych", ale cóz moge napisać - technicznie świetnie, klimat jest, tylko szkoda, że nie mój

  8. #28

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Art_Ro Zobacz posta
    Tomku!

    Nie będę populistycznie powielał opinii wielu kolegów forumowych, dotyczących tej pracy!

    Jeżeli już na wstępie swojego postu, określiłeś to zdjęcie mianem gniota, to domniemywam, że nosiłeś w sobie jakiś niepokój, niepewność lub poważne obawy, co do sensu prezentacji tego zdjęcia.

    Od strony technicznej, jest ono perfekcyjne! Do tego dodamy, w naszej ocenie, wspaniale wyeksponowane warunki oświetleniowe z ciekawą grą świateł i ładne, przemiłe dla oka kolory, zwłaszcza dalekiego tła!

    Wstawianie do kompozycji landszaftu, takich oto elementów niczemu nie służy! Oczywiście, był on, ten ładny, stary, poczciwy dzban, tam, gdzieś w wodzie porzucony, i leżałby sobie w niej jeszcze ze sto lat. Tworzenie takich, sztucznie udziwnionych, na siłę ustawianych kompozycji, zupełnie nie harmonizujących z otoczeniem jest MZ bezsensowne, a nawet bardzo szkodliwe dla rozwoju wrażliwości twórczej, gdyż wbrew ogólnie panującemu przekonaniu o potrzebie nowych poszukiwań artystycznych, bardzo zubaża twórcę! A w ocenie wybitnych osobowości, uznanych autorytetów, traci się wiele - pozostaję tylko tani poklask.

    Niedawno przedstawiłeś nam podobną kompozycję, (podejrzewam, że pochodziła dokładnie z tego samego pleneru, może nawet była wykonana kilkanaście minut wcześniej/później) z ładnie wkomponowaną w pejzaż literą sigmy, którą zauważyłeś podczas penetracji tej okolicy. Ponawiam mój zachwyt nad nią i dodam, że nie byłbym wcale zaskoczony, gdybyś nam oznajmił, że swoim w pełni świadomym i zamierzonym działaniem, tak właśnie ten konar ustawiłeś, idealnie wkomponowując go w krajobraz! Jest harmonia i jest sens takiego działania!

    Tomku! staraj się nadal zachować zdrową autentyczność. Znam Twoje prace, gdyż oglądam zdjęcia na naszym forum już od ponad dwóch lat. Słowa moje kieruję nie tylko do Ciebie, ale do nas wszystkich, bo potrzeba ciągłej i uważnej kontroli w rozwoju artystycznym każdego z nas! Nie oszukujmy się, wielu z nas ma zapędy twórcze, i to jest jak najbardziej dobre, wielu z nas za lat kilka osiągnie wyżyny światowej sztuki, nadal wykonując swoje dotychczasowe zawody - niekoniecznie przecież fotograficzne!

    Pozdrawiam serdecznie, Artur.
    Arturze! Na poczatku dziekuje za tak pouczjaca wypowiedz. Masz racje.
    Dlaczego gniot? No dla mnie poczatkujacego niemal wszystkie moje fotki wydaja sie nieco gniotliwe, poki Wy nie uswiadomicie mi, iz jest inaczej. Jednak musze powtorzyc, ze nazywanie tego akurat zdjecia gniotem z przymruzeniem oka jest zartem. Zartem w sensie pisowni i zartem w sensie samej nieco zartobliwej fotografii.
    Byc moze niektorych tym okresleniem urazilem. Ale wypowiedzialem sie zartobliwie o swojej "pracy".
    Dlaczego pracy w cudzyslowiu? Nie dojzalem jeszcze do rangi artysty, ktory moze nazywac swoje zdjecia w taki sposob. Chcialbym ale poki co nie potrafie. Jesli sprostam temu zadaniu a wlasciwie zalozeniom jakie sobie wytyczylem, zmienie poglad na swoje pstryki. Poki co takimi pozostana, poniewaz tylko ja wiem co chce przekazac za pomoca moich fotografii. Wiem co chce przekazac ale jeszcze nie potrafie. Mysle, ze dojrzalosc 43 letniego faceta jakim jestem, szybciej pomoze mi osiagnac zamierzony cel.
    Poprzednia kompozycja nie pochodzi z tego samego pleneru. I tez nie jest instalacja. Jest to zanurzony w wodzie i ciezki konar drzewa. Lezy tam od dawna. Dzbanek natomiast w moim odczuciu tez byl czescia zastanej kompozycji. Byl i byc moze jest tam nadal.
    Rozpisalem sie dlatego, ze mam podobne odczucia do tej wlasnie fotki. Wyglada to jak instalacja. Jest przez to nieco sztuczna i zartobliwa. I z jednej strony zastanawiam sie co bym zrobil, gdyby dzbanek stal kilkadziesiat metrow od plazy a z drugiej czym w takim razie jest ta fotografia. Zastana czescia krajobrazu czy instalacja. Sztucznym wymyslem mojej wyobrazni.
    Pozdrawiam i dziekuje. Tomasz

  9. #29

    Domyślnie

    Piękne zdjęcie, jedno z takich, że zatrzymujesz się na chwilę by zadumać... koniecznie na ścianę.
    red light, dark room...

  10. #30

    Domyślnie

    pierwszy efekt podoba się
    http://www.wix.com/jurkulesza/giefoto
    fx 700/17-35/50/12-24/180
    4/3 E400

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •