Planuje zakup szkiełka do makro i zastanawiam się, który z tych dwóch obiektywów byłby lepszy. 60 jest tańsze i podobno bdb do portretu. Z drugiej strony, mimo iż lubie portret, to jednak robaczki sa dla mnie równie ważne, jeśli nie ważniejszeBoje sie, że zbyt "bliskim" obiektywem przestrasze co bardziej nieśmiałe, a co gorsza zasłonię słoneczko
Czy 105 da znacząco lepsze efekty? Jaki dystans musi być miedzy buźką muchy a końcem obiektywu, aby uzyskac skale 1:1?
Czekam na Wasze opiniePrzyklady (sample) bylyby mile widziane
![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami