Ładnie, ładnie.
Szukaj
Ładnie, ładnie.
N & N
kurcze, masz tych gatunków co niemiara. Normalnie zazdroszczę i tyleJer świetny. Kiedy to piszę spoglądam na mój karmnik i siedzące wokół niego trutnie - same mazurki
![]()
D300 | T 17-50 | SB-600 | N 300/4 AF-S | N 35/1.8G AF-S| N 85/1.8G AF-S | N 70-210/4 AF
Waldemar Woźniak www.waldemarwozniak.pl
lhttp://wld-art.pl
Do dziś nie mogę uwierzyć, że tak dobrze z tym domem trafiłem, mam już około 30 do 40 grubodziobów.
Gwar, jaki słychać z krzaków jest niesamowity, normalnie aż huczy, jak widzę ponad 20 jedzących grubodziobów na raz, to samemu mi się nie chce wierzyć, że to się dzieje naprawdę.
Jedzenie znika w kosmicznym tempie.
Twoje ptaki siedzą gdzieś w Afryce opalają się i gwiżdżą na wszystko, niedługo przylecą.
Ja czekam na dudka, budki lęgowe przygotowane tylko powiesić.
Drugi dzień nie widzę kwiczoła... niechęcę pokazywać palcem, ale jak nogi z d..y wydrę temu krogulcowi to się dowie prawdy.
Pozdrawiam Zbyszek
D90, D700 + MB-D10 / Sigma 10-20, 24-70 HSM, 150-500. SB-900
Sony HDR SR 11
Masz szczęście Zbyszku z różnorodnością gatunków.Ja przez dwa lata miałem karmnik w tym samym miejscu i tylko sikory (bogataka,modraszka i uboga) masę dzwońców i w pierwszym roku były czyżyki .Sporadycznie pokazywały się raniuszki.Tej zimy zupełnie odpuściłem temat karmnika i focenia ptaków.
To raczej zależy gdzie się mieszka, tu prawie w każdym domu jest karmnik albo budka lęgowa, blisko park i mnóstwo drzew, myślę, że przyszedłem na gotowiznę, ptaki już były przyzwyczajone do dokarmiania a że ja mam czas i dbam żeby zawsze miały jedzenie to pozlatywały się do mnie.
Dziwna sprawa z tymi wróblami czy mazurkami, nie mam ani jednego.
10 minut temu pojawił się kwiczoł, no to krogulca nogi są bezpieczne
… możliwe, że kwiczoła taka liczba grubodziobów płoszy, jednak tu ma zawsze świeże jabłko i wrócił.
Niedługo wiosna, Afrykany się zlecą i będzie co pstrykać.
Pozdrawiam Zbyszek
D90, D700 + MB-D10 / Sigma 10-20, 24-70 HSM, 150-500. SB-900
Sony HDR SR 11
Ten rok jest szczególny,ze względu na to co już i Waldek pisał...sikory i wróble.Sporadycznie pojawia się dzwoniec i ....pierwszy raz!..widziałem grubodzioba...szok,nigdy nie było...Nie ma dzwońców,poza jednym najazdem stada..Żarełko na bieżąco,słonecznik,migdałki i mieszanka z...LIDL-a,a efekty marne....![]()
Pozdrawiam
Andrzej.
Skontaktuj się z nami