Close

Pokaż wyniki od 1 do 10 z 46

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    sailor
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez NiseriN Zobacz posta
    Też mam podobne "problemy". Ale może warto spojrzeć na to jako na zaletę ? Zapraszasz na sesje raczej ładną dziewczyne, takze co stoi na przeszkodzie, żeby poznać się z nią "bliżej" ?
    no i wlasnie wyjasniles dlaczego dziewczyny traktuja takie propozycje malo serio. bo wlasnie sa przekanane ze bedizesz chcial poznawac je blizej.
    albo profesjonalne podejscie i powolne wyrabianie sobie dobrej opini (potem pojdzie juz latwiej bo kolezanka kolezance powie jakie fajne zdjecia robisz) albo pstrykactwo i podryw na aparat. trzeba sie zdecydowac w ktora strone idziesz.

    i dokladnei tak jak powiedzial wladca - dobre portfolio, ladna strona, porzadnie wygladajace wizytowki...najleipej wszystko utrzymane w jednym stylu. stworz wlasny wizerunek i dzialaj

    co do propozycji czarnego .. wcale nie jest taka zla .. na pewno nie narzekalbys na brak zlecen

  2. #2

    Domyślnie

    Muszę więc rzeczywiście pomyśleć nad własną stroną i wizytówkami.

    A wracając do podrywu na aparat - może to być dobre na krótką metę. Jak w końcu znajdę swoją drugą połowę, to może się to stać olbrzymim problemem. Wyobraźcie sobie tylko, że znalazłbym swoją "pannę" właśnie przez robienie zdjęć i pewnego dnia mówię: "kochanie, idę dzisiaj z koleżanką porobić jej zdjęcia"

    Tutaj mam kolejne pytanie. Czy Wasze połowy są zazdrosne o takie sprawy? Wiadomo, że w przypadku fotografów profesjonalnych, robiących zdjęcia zarobkowo (których nie brakuje przecież na forum), to "tylko" praca...ale w innych przypadkach?
    Canon 40D + 17-40L f/4 + 70-200L f/4 + 580 EX II
    fanaberiafoto.eu

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez M.Szabelski Zobacz posta
    A wracając do podrywu na aparat - może to być dobre na krótką metę. Jak w końcu znajdę swoją drugą połowę, to może się to stać olbrzymim problemem. Wyobraźcie sobie tylko, że znalazłbym swoją "pannę" właśnie przez robienie zdjęć i pewnego dnia mówię: "kochanie, idę dzisiaj z koleżanką porobić jej zdjęcia"

    Tutaj mam kolejne pytanie. Czy Wasze połowy są zazdrosne o takie sprawy? Wiadomo, że w przypadku fotografów profesjonalnych, robiących zdjęcia zarobkowo (których nie brakuje przecież na forum), to "tylko" praca...ale w innych przypadkach?
    To problem zawsze. To co, że zarobkowo i to co, że to tylko praca. Wytłumacz to kobiecie
    Musisz liczyć na wyjątek od regóły.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  4. #4

    Domyślnie

    Nie miałem wczoraj czasu napisać więcej.

    Wygląd wizytówki jest ważny, ale ważna jest również zawartość. Dobrze jest umieścić adres swojej strony i e-mail, ale nie powinien to być adres na jakimś bezpłatnym serwerze. Dużo lepiej jest mieć swoją domenę. Bezpłatne serwery (yahoo, hotmail itp.) wyglądają bardzo podejrzanie, bo nie można zweryfikować właściciela.
    Najlepszym wyjściem są znajomi, czy znajomi znajomych. Jeżeli widzisz ładną dziewczynę np. w bibliotece to nie pytaj się jej za pierwszym razem tylko po kilku wizytach. Nie można być jednak natrętnym i pytać się wiele razy.
    Najtrudniejsza jest sytuacja, kiedy spotykasz nieznajomą dziewczynę na ulicy. Wtedy przedstawiasz się, mówisz, że jesteś fotografem, oferujesz bezpłatne zdjęcia w zamian za pozowanie, dajesz wizytówkę i jak sytuacja pozwala pokazujesz swoje portfolio. Nie należy przeciągać konwersacji. NIGDY nie pytaj się o telefon, adres czy nawet imię.
    Później pozostaje tylko czekać.
    Ważne jest też jak jesteś ubrany, twoje zachowanie, pewność z jaką mówisz.

    Cytat Zamieszczone przez M.Szabelski Zobacz posta
    A wracając do podrywu na aparat - może to być dobre na krótką metę. Jak w końcu znajdę swoją drugą połowę, to może się to stać olbrzymim problemem. Wyobraźcie sobie tylko, że znalazłbym swoją "pannę" właśnie przez robienie zdjęć i pewnego dnia mówię: "kochanie, idę dzisiaj z koleżanką porobić jej zdjęcia"

    A to już jest temat na cała książkę
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

  5. #5

    Domyślnie

    Władca Pixeli bardzo konstruktywny post i profesjonalne podejscie, ale co jesli nie jestem fotografem?
    tzn mam na mysli to ze nie mam zadnego wykrztalcenia w tej dziedzinie (osobiscie mam 18 lat i mature przed soba). Wizytowka moze rozwiazac sprawe?

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez invictus Zobacz posta
    Władca Pixeli bardzo konstruktywny post i profesjonalne podejscie, ale co jesli nie jestem fotografem?
    tzn mam na mysli to ze nie mam zadnego wykrztalcenia w tej dziedzinie (osobiscie mam 18 lat i mature przed soba). Wizytowka moze rozwiazac sprawe?
    pozostaje ci tylko urok osobisty ;D

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez teh_14m3 Zobacz posta
    pozostaje ci tylko urok osobisty ;D
    nie chce robic zludnych nadzieji

    Władca Pixeli. Pomysl z wizytowkami jak najbardziej przypadl mi do gustu. Brakuje mi do szczescia paru 'gadzetow', ale sporobowac sprubuje.

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez invictus Zobacz posta
    ale co jesli nie jestem fotografem?
    W Stanach w takim wypadku wpisujesz "Freelance Photographer"
    Problem w tym, że w Polsce nie ma dobrego odpowiednika tej nazwy.
    Możesz wpisać na wizytówce - Fotografia portretowa itp.
    Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •