Nie miałem wczoraj czasu napisać więcej.

Wygląd wizytówki jest ważny, ale ważna jest również zawartość. Dobrze jest umieścić adres swojej strony i e-mail, ale nie powinien to być adres na jakimś bezpłatnym serwerze. Dużo lepiej jest mieć swoją domenę. Bezpłatne serwery (yahoo, hotmail itp.) wyglądają bardzo podejrzanie, bo nie można zweryfikować właściciela.
Najlepszym wyjściem są znajomi, czy znajomi znajomych. Jeżeli widzisz ładną dziewczynę np. w bibliotece to nie pytaj się jej za pierwszym razem tylko po kilku wizytach. Nie można być jednak natrętnym i pytać się wiele razy.
Najtrudniejsza jest sytuacja, kiedy spotykasz nieznajomą dziewczynę na ulicy. Wtedy przedstawiasz się, mówisz, że jesteś fotografem, oferujesz bezpłatne zdjęcia w zamian za pozowanie, dajesz wizytówkę i jak sytuacja pozwala pokazujesz swoje portfolio. Nie należy przeciągać konwersacji. NIGDY nie pytaj się o telefon, adres czy nawet imię.
Później pozostaje tylko czekać.
Ważne jest też jak jesteś ubrany, twoje zachowanie, pewność z jaką mówisz.

Cytat Zamieszczone przez M.Szabelski Zobacz posta
A wracając do podrywu na aparat - może to być dobre na krótką metę. Jak w końcu znajdę swoją drugą połowę, to może się to stać olbrzymim problemem. Wyobraźcie sobie tylko, że znalazłbym swoją "pannę" właśnie przez robienie zdjęć i pewnego dnia mówię: "kochanie, idę dzisiaj z koleżanką porobić jej zdjęcia"

A to już jest temat na cała książkę