A wracając do podrywu na aparat - może to być dobre na krótką metę. Jak w końcu znajdę swoją drugą połowę, to może się to stać olbrzymim problemem. Wyobraźcie sobie tylko, że znalazłbym swoją "pannę" właśnie przez robienie zdjęć i pewnego dnia mówię: "kochanie, idę dzisiaj z koleżanką porobić jej zdjęcia"
Tutaj mam kolejne pytanie. Czy Wasze połowy są zazdrosne o takie sprawy? Wiadomo, że w przypadku fotografów profesjonalnych, robiących zdjęcia zarobkowo (których nie brakuje przecież na forum), to "tylko" praca...ale w innych przypadkach?
To problem zawsze. To co, że zarobkowo i to co, że to tylko praca. Wytłumacz to kobiecie
Musisz liczyć na wyjątek od regóły.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Właściciel: FOMAG Sp. z o.o., Gdansk, 80-137 ul. Starodworska 1, KRS 0000341593, www.fomag.pl
Serwis wykorzystuje pliki cookies w celach reklamowych, statystycznych i do personalizacji stron. Możesz wyłączyć używanie plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej jednak może to utrudnić korzystanie z serwisu! Więcej informacji w Polityce prywatności.
Skontaktuj się z nami