idz w kierunku jabłuszka. ja w zasadzie z perspektywy czasu żałuje, że nie skusiłem sie na nie...
BTW po prawie 6 miesiacach baaardzo intensywnego uzywania Lenovo N100 moge powiedziec, ze sprzet nie do zdarcia, obudowa trzyma sie jak poniemiecki bunkier a klawiatura mimo tłuczenia w nia jak młotem w kuźni nie nosi żadnych śladów zużycia (a mam porownanie z Acerem, ktory sie sypie jak mąka) ;]
w każdym razie coś w stylu Maca jest super, moze rozważ też VAIO?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami