i o to w tym wszystkim chodzi.
Po co ludzie budują miesiącami modele żaglowców albo samolotów? Przecież na tym ani nie popływa ani nie polata.
Ja właśnie tak rozumiem hobby: robię coś, co mi sprawia frajdę. To nic, że można kupić dużo lepsze zdjęcia w jakiejś agencji. Że w sumie wyszłoby to taniej. Lubię to i koniec. Lubię ten dreszczyk niepewności, gdy wyciągam film z koreksu. Lubie to ślęczenie nad maskownicą i wdychanie oparów chemii.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami