Mylith - No właśnie takiego retuszu nie chcę, dobry przykład. D&B - nie kumam...
Szukaj
Mylith - No właśnie takiego retuszu nie chcę, dobry przykład. D&B - nie kumam...
Blur, to ostatnie narzędzie potrzebne do retuszu i wygładzania skóry. Może w specyficznych przypadkach tak (robienie manekina z człowieka), ale zazwyczaj blur jest jednak domeną początkujących operatorów PS.
Do do retuszu przebarwień lub do wygładzania skóry wspaniale sprawdza się np. tradycyjny clone stamp ustawiony na color/lighten w zależności od potrzeby i krycie poniżej 50%. Oczywiście podane parametry są przykładowe, ale jeśli to przećwiczysz i załapiesz o co chodzi, spokojnie wypracujesz sobie najwygodniejsze dla Ciebie metody.
Podstawa retuszu do dobra wizazystka, i wcale nie zartuje, przy dobrym zaswieceniu czesto nie trzeba wcale zadnego retuszu w komputerze
ewentualnie retusz naprawde minimalny
PS pawel fajne zdjecia na stronie i ta zupka na stadionie o 5 rano![]()
Ostatnio edytowane przez marszull ; 05-02-2010 o 22:19
marszull - tu masz oczywistą rację, jednak mowa o tych zdjęciach, gdzie zabrakło dobrej wizażystki, nie stać mnie zatrudniać dobrej wizażystki do każdej sesji.
pawel - Mówisz dobrze, dotychczas tak właśnie robię, stempel, pędzel korygujący, punktowy pędzel korygujący, a tam gdzie trzeba - łatka. Tyle, że schodzi na tym dużo czasu, efekt oczywiście o niebo lepszy od rozmywania gaussem. Tylko tak się zastanawiam, czy nie ma szybszej metody, dającej podobny efekt do mozolnego używania w/w narzędzi.
D&B to technika Dodge and Burn.
Jakbyś zobaczył np tutaj, to byś wiedział, w zależności od intensywności retuszu można uzyskać różne efekty, bardzo naturalnej skóry aż po "lalki". Swoją drogą mógłbyś podać przykład retuszy, który Tobie odpowiada (chodzi o efekt końcowy). Nie ma techniki która bez pracy... przyniesie "magiczne" efekty.
Mylith - ja wiem, że w zależności od intensywności, tyle, że w tych technikach również w zależności od intensywności spada efektywność retuszu bo jest on nazwałbym to liniowy. Zmniejszę intensywność (krycie) efektu - pojawią się z powrotem tzw "syfy". Mógłbym zamieścić jedynie jakieś moje zdjęcie, które było retuszowane technikami jak napisałem wyżej, tyle, że to kawał mozolnej roboty, jeżeli mam zamiar obrobić tak jedno zdjęcie, które na prawdę warto, to się na prawdę opłaca, ale w przypadku kilkunastu, kilkudziesięciu zdjęć, jest to dosyć uciążliwe. A.... żeby wstawić fotę, najpierw muszę zapytać modelki.
Tu jest moja skromna na razie galeria jeśli można: http://okoterroru.plfoto.com - szczególnie zdjęcie 7 pt: "Klaudia" w katalogu "Ludzie". Dziewczyna jest piegowata i żadne zabiegi blurowania nie pozostawią na jej twarzy tych delikatnych piegów, dlatego retuszowałem "ręcznie".
Ostatnio edytowane przez Flashback ; 05-02-2010 o 22:41
D&B jest mozolne, to fakt, ale efekty są bardzo dobre, przede wszystkim nie traci się detali, a skóra utrzymuje fakturę, jeśli robi się to prawidłowo. Zero blurowania itp. Dlatego chciałem abyś rzucił okiem na filmy z tutoriali. Zdjęcia widziałem - zacne, efekt do uzyskania![]()
Zaraz zaraz, ale ta technika D&B (nie jestem biegły w angielskim) nie odnosi się przypadkiem do narzędzi rozjaśniania i przyciemniania? bo akurat tych narzędzi używam sporadycznie, uważam, że działają troszeczkę topornie i są trudne do kontrolowania (no chyba że ktoś ma wprawę). Ja natomiast kwestię rozjaśniania i przyciemniania wolę rozwiązać krzywymi i maskami, gdzie mam pełną kontrolę na każdym etapie.
DziękiTak wyglądały moje śniadania przez całą jesień, kiedy akurat szedłem do fabryki na rano, czyli zazwyczaj jeszcze z pól godziny wcześniej
O tej porze na stadionie życie już się toczy i praca wre od dawna.
A zupka nie ma sobie równych w Warszawie
W sumie tak - opanowanie tych narzędzi do perfekcji i używanie ich intuicyjnie.
Plus oczywiście dobry materiał wyjściowy do retuszu, czyli np:
Pozwól, że Tobie coś wytłumaczę. Filmik z retuszem jednej fotki zajmuje 2 godziny. Czynności na filmie są przyspieszone 5-krotnie, co daje 10 godzin retuszu jednego zdjęcia do efektu GLAMOUR.
Dodam, że osoba, która to robiła, robiła ten retusz z artystyczną wprawą. Dodatkowo miała pojęcie o grze światła i cienia, oraz o sztuce makijażu. Widać, że retusz zdjęć, to jej pasja.
Godzina pracy grafika, kosztuje około 100 zł. 100 zł x 10 daje 1 000 zł - za retusz jednego zdjęcia. Żadna agencja reklamowa nie płaci tyle za retusz.
Dlatego w polsce zatrudnia się stylistów i wizażystów, bo są tańsi od dobrego grafika. Nie znam wizażysty, po którym nie trzeba byłoby poprawiać w PS. IMHO ten tutorial pokazuje, jak z każdego przeciętnego zdjęcia można zrobić zdjęcie na okładkę magazynu, czyli idealnie wyczyścić skórę, zmiękczyć ją, jak uczesać modelkę i dodać efekty, które wprawią oglądającego w zdumienie.
Nadmienię, że tak retuszuje się zdjęcia do okładek i bardzo ekskluzywnych katalogów, a także na opakowania produktów (kosmetyki - drogie). Opanowanie tej techniki, to sztuka i szczerze powiedziawszy w Polsce niewiele osób to potrafi.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez Kajtuś Czarodziej ; 06-02-2010 o 21:14
Fotografia jest jak magia...
Prawie każdy posiada dziś różdżkę ale nie każdy potrafi czarować.
Skontaktuj się z nami