szkoda bo off road w wodzie to dopiero czad : ) a zdjęcia jakie fajne wychodzą : )
Szukaj
szkoda bo off road w wodzie to dopiero czad : ) a zdjęcia jakie fajne wychodzą : )
Monika Dąbrowska, mój przyjaciel D700; kilka kilo klamotów i Korba ... na punkcie fotografowania
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
monikad4M dla Ciebie:
Pozdrawiam
Szymon W.
no i to jest konkretbomba
poza tym ta fotka duuużo fajniejsza niż 3 pierwsze
![]()
Monika Dąbrowska, mój przyjaciel D700; kilka kilo klamotów i Korba ... na punkcie fotografowania
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
W koncu cos co lubie, blotko wciaga![]()
Fotografia prasowa, sportowa, reportaże.
http://press-shots.blogspot.com/
Nikon D500, D300s, D80, F65, T 70-300, T 17-50 f/2.8, N 50 f/1.8, S10-20, SB 900, YN 587
rowniez mi sie bardziej to zdjecie podoba niz opowiadanieCzekam na wiecej
D40+grip+N18-55+N55-200mm+N50mm 1/8D+Tokina AT-X400mm f5.6
Szymon - a wolno to po rzece jeździć???
Zamaluj tablice bo zaraz Cię jacyś obrońcy przyrody zlokalizują.
Nie wiem czy wiesz, ale w Sanie jest sporo pstrągów, napracowały się naprawdę bardzo aby zbudować gniazda tarłowe i wydać na świat potomstwo a kierowcy terenówek i quadów rozjeżdżają je i mnie jako zapalonego wędkarza to martwi![]()
Pozdrawiam
Tomek
Puszka, statyw i negatyw - takie kiedyś były czasy, a dziś to same cyfrasy...
aTomek nie przejmuj się - jeździliśmy oczywiście ze znajomym z nadleśnictwa, a miejsce gdzie przekraczaliśmy rzekę nie zostało wybrane na chybił trafił. W tym miejscu idzie droga i trzeba przejechać przez San by kontynuować podróż. Pojazdy z nadleśnictwa też korzystają z tej przeprawy. Nie jesteśmy z tych co rozjeżdżają dziewicze miejsca, zawsze korzystamy z wyznaczonych tras i nie licząc CO2 z rury wydechowej nie niszczymy środowiska. Także myślę, że pstrągów nie niepokoiliśmy - raczej w tym miejscu nie tworzą gniazd tarłowych. Pozdrawiam
Pozdrawiam
Szymon W.
Ja tylko tak informacyjnie, dla tych, którzy nie potrafią żyć w zgodzie z naturą Kilka razy będąc nad wodą widziałem co wyprawiają właściciele terenówek i oni raczej nie korzystali s wyznaczonej drogi. Niestety przeważały auta wprost ociekające olejem (co najmniej pełnoletnie).
A teraz, aby nie było off'a - fotki fajne.
Pozdrawiam
Tomek
Puszka, statyw i negatyw - takie kiedyś były czasy, a dziś to same cyfrasy...
Hello! aTomek - dla Twopjej informacji, pewnie wiesz, że głupich nie sieją - sami się rodzą... jak ktoś nie ma wyobraźni to robi wiochę. Zwykle na rajdach off-roadowych w których ja z moją rodziną uczestniczę, a sporo tego, trasa jest wytyczona i zaakceptowana przez nadleśnictwo i wszyscy uczestnicy to szanują. Nie zdarzyło mi się by ktoś z drogi zbaczał albo niszczył przyrodę. Zasady udziału w rajdach są bardzo precyzyjnie ustalone i nie ma przebacz - jak ktoś łamie zasady - wypada i nie bawi się dalej. Poza tym, ostatni zmieniły się bardzo przepisy i zaostrzyli zakazy. Zwykle najczęściej to ja wymykam się spod kontroli i włażę w bagna albo w krzaki by zrobić fajną fotkęi wtedy depczę zawilce bo mam dużą stopę!!!!
Monika Dąbrowska, mój przyjaciel D700; kilka kilo klamotów i Korba ... na punkcie fotografowania
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Skontaktuj się z nami