Szukaj
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Oczu Magdy mozesz naoogladac sie do woli w tych watkach:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=10891
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=6878
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=10063
A to zdjecie mialo wlasnie byc "bez oczu".![]()
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
Bardzo mi się podoba chłodna tonacja, ale trochę niefartownie wyszło połączenie cygara i czarnych końców paznokci, kiepsko się kojarzy. Wiem, czepiam się szczegółów![]()
No no, stig, wątek odżył po dwóch latachNiesamowite
Mnie tam się zdjęcie podoba (chłodne barwy, fajna jest ta delikatna poświata wokół modelki - znaczy podświetlenie tła). Aczkolwiek, kadrowanie z obcięciem twarzy dla mnie zbyt awangardowe - wolę normalnie - po chłopsku - prosto - z twarzą.![]()
Pozdrawiam, Piotr
W fotografii obowiązują zasady kompozycji itd. Ale czy fotografia nie byłaby nudna gdyby nie można ich łamać w uzasadnionych przypadkach.Tu autor tnąc twarz zainteresowanie widza skupia na cygarze i jego otoczeniu (dym, ręka)
Zasada "po przekątnej" kieruje wzrok na cygaro i właśnie pewnie o to chodziło-autor osiągnął zamierzony cel.
Bardzo podoba mi się właśnie układ, trochę mniej kolorystyka, ale jak sobie wyobraziłem to zdjęcie z idealnymi kolorkami to nie miało by ono klimatu.Byłoby cukierkowe dlatego lepiej niech tak pozostanie.
Nie rzuciło mnie na kolana. Wzrok przyciągają sina klatka oraz kant dłoni. Sam kadr niespacjalnie mi leży, a brak biustu powoduje, że ciężko stwierdzić od razu, czy to mężczyzna czy kobieta. Wydźwięk zdjęcia również dla mnie niejasny.
Pozostawie bez komentarza, bo jak najbardziej masz racje w pewnych kwestiach, a w pozostalych nie musisz sie przeciez ze mna zgadzac.Jak latwo zauwazyc, to fotka sprzed dwoch lat, i teraz sam jestem swiadom wielu jej niedoskonalosci.
A to mnie zafrapowalo...Czy kazde zdjecie musi miec rozumiany i od razu rzucajacy sie w oczy wydzwiek? Rozumiem, ze ta praca jest dla Ciebie niejasna, a ja nawet dodam, ze nie ma w niej nic, bo robilem ja w trakcie pierwszego mojego spotkania z lampami studyjnymi, podniecony nowym zakupem.
Ale czy musi miec jakis "dzwiek" czy "wydzwiek"?
Moze wystarczy po prostu, ze sie komus podoba? Mi, te dwa lata temu spodobala sie zdechla kolorystyka i kadr -- tyle jeszcze pamietam.
Pomijajac juz moje retoryczne pytania, zdajac sobie sprawe z nadal ogromnych brakow w tej materii, naprawde chetnie dowiedzialbym sie czegos o "wydzwieku" zdjec. Skoro juz wspomniales o tym, to moze pociagniemy temat i napiszesz cos wiecej? Najlepiej z uzyciem wlasnych zdjec w postaci przykladow, bo jako ich autor bedziesz mial znacznie latwiejsze zadanie. Proponowalbym to, to, to i to, bo dla mnie sa one kompletnie niejasne, i naprawde ciekaw jestem tego ich calego "wydzwieku". Nie zrozum mnie zle, ale skoro zajmujesz sie tak trudna dziedzina fotografii jaka jest akt, to jestem przekonany, ze masz w tym temacie duzo wieksze doswiadczenie ode mnie, a ja jestem bardzo lasy na wiedze.
D3s, D3, D800 | 14-24, 24-70, 70-200 VR2, S 35/1.4, N 50/1.4D, S 85/1.4, T 90Di, PC28 | SB910, SU800, PIXEL KING | Man 055 ProB + 410 | LowePro 650, Tamrac exp 8x
www.SALDAT.pl
A czy to, że zajmuję się jakąś dziedziną, to muszę mieć w niej większe doświadczenie? Nie zrobiłeś w życiu ani jednego aktu? No, chyba, że nie zrobiłeś - wtedy mógłbym się takowym "ogromnym" doświadczeniem pochwalić. A jeśli zrobiłeś choć trzy sesje, to masz większe doświadczenie niż ja. A wydźwięk części aktów, także moich, widzę w ciekawym pokazaniu ludzkiego ciała. Pokazałem coś, co mi się spodobało, w sposób jaki mi odpowiadał. Spodobało mi się ciało - jaki fragment - widać na każdym zdjęciu. Raz są to krzywe linie, raz kontrast między kształtem bliskim doskonałości, a kontrowersyjnym punktem spojrzenia na dzisiejszą estetykę. Kiedy indziej jest to eksperyment kolorystyczny, bądź chęć pokazania łagodności kształtów modelki. Może nie osiągnąłem swojego celu, ale czy to znaczy, że zdjęcia są bez "wydźwięku"? Cel aktów wydaje się dość jasno sprecyzowany.
Na powyższym zdjęciu, brak mi jakiegokolwiek elementu, który stanowiłby punkt oparcia dla mojego prościutkiego umysłu. Ot biegam sobie po kadrze wzrokiem i jakoś tak nie widzę po co. Na proste pytanie "Co zdjęcie przedstawia?" odpowiedź nie jest dla mnie prosta. I tyle. Nie mówię, że na przykład technicznie jest złe. Może być super, ale właśnie treści mi mało. Nie umiem tego lepiej wyjaśnić, przykro mi. Ja nie szkolony prosty człek jestem.
Skontaktuj się z nami