Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
Nie ma takiego pojęcia jak "gryzą się". Jeśli coś nie działa, to z konkretnego, technicznego powodu. Każdy średnio rozgarnięty student trzeciego roku kierunków pokrewnych w elektroniką powie dlaczego.
i tu sie moim zdaniem mylisz, wystarczy właśnie zbyt niskie napiecie płyty głównej, czy zbyt mały prąd - albo odwrotnie, by wybrany podzespół nie działał prawidłowo - a tu już wystarczy odrobinę inny rezystor, złe dolutowanie któreś kostki i nie śmiga jak powinno - i nie koniecznie jest to wina ramu, bardzo często jest to wina bezpośrednio płyty głównej, która po prostu ma mniejszą tolerancję na inne układy scalone.

Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
Produkuje też mniej lub bardziej poważne serwery, układy klastrowe, main frame'y, sprzęt specjalistyczny do bardzo wysublimowanych zastosowań. Jest to koncern który potrafi zaprojektować i wyprodukować urządzenia których z różnych względów nie są w stanie dostarczyć producenci kojarzeni zazwyczaj z pecetami. Jeśli chodzi o tzw "markę", którą podważa kolega wacki4, jest to jeden z najbardziej liczących się producentów sprzętu komputerowego na świecie i ma wyrobioną renomę "pełną gębą", czy to się komuś podoba czy nie.

PS. Nie, nie pracuję w HP.
tak, ale jednak jako firma zarabia praktycznie na drukarkach które są jakości miernej [mówię tu o market-owych budżetówkach] i sprzedaży cholernie drogich tuszy do nich. tak, mam świadomość tego że wiele z ich produktów jest wyższej klasy, i nie ma co porównywać tych niskich do wysokich - ale jednak to buduję markę. tak samo chociażby ostatnie produkty lenovo - tanie laptopy to totalne gnioty, a gdy sięgniemy na półkę wyżej produkty są dużooo lepsze. jednak to i tak nie zmieni mojego twierdzenia, że hp jako markowe produkty nie uznam nigdy

Cytat Zamieszczone przez Tom01 Zobacz posta
Jest całkiem spory odsetek odbiorców, którzy nie mają ochoty na komputer marki "rękodzieło ludowe", mającego problemy sam ze sobą, o żenującej trwałości, składanego przez ludzi którzy najczęściej nie wiedzą co to jest prąd, z wiedzą techniczną nie wykraczającą poza umiejętność wetknięcia 10 wtyków, przykręcenia 20 śrubek i serwisem opartym na metodzie prób i błędów. Nie czarujmy się to jest właśnie 95% rynku składaków.
90% komputerów powinno działać na zasadzie 'wsadź grafikę, wsadź ram, odpal system wszystko śmiga', niestety powyższe rzeczy ukazują że nie zawsze tak jest... a wtedy potrzebny jest człowiek który przed oddaniem sprzętu go w pełni sprawdzi - i wtedy właśnie ten składak bije na głowę każdy 'markowy' produkt - dzięki dużo niższej cenie, dużo lepszym podzespołom, i możliwości rozbudowy na co produkty typu hp,dell najczęściej nie pozwalają.

A btw do wcześniejszych postów - wsadzałem pamięci ocza do wielu komputerów, po podniesieniu napięcia nigdy nie miałem problemu z nimi. sam mam reapery po sporym O/C i działają świetnie(pierwsze lepsze ze sklepu wzięte).