Niestety moja SB-600 zaliczyla upadek ze statywu na dywan. Podczas upadku otworzł sie pojemnik od baterii i wysypały sie baterie. Nic innego nie zaobserwowałem. Tego dnia do końca działała nalezycie. Następnego dnia nie chciała sie ładowac (nie było słychac ładowania) jednak po kilkakrotnym otwarciu i zamknieciu klapki bateri przy właczonej lampie zaczynała działac normalnie. Czasem trzeba ja nawet "popukać". Odnosze wrażenie że jak się rozgrzeje to działa dobrze. Macie jakiś pomysł co to mogło sie jej stać. Gdzie jak co można byłoby najlepiej naprawic lampe w Trójmiescie?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami