Właśnie rozpakowałem nowiutkiego Benro A-297m8 i głowicę Benro BH-2 i jestem pod wrażeniem. Kawał porządnego sprzętu. Używałem kiedyś Manfrotto 190proB i powiem szczerze, że ten Benro robi lepsze wrażenie. Piszę wrażenie, bo nie testowałem jeszcze. Fajna w Benro jest możliwość wywijania kolumną w poziomie i pod kątem. W Manfrotku też można było zamontować kolumnę w poziomie, ale mozliwości Benro pod tym względem są większe. Pozbyłem się jakiś czas temu Manfrotka i dostałem w międzyczasie zlecenie na obfotografowanie menu restauracji. Mam jeszcze takiego małego podróżnego Velbona Maxi-F. Co ja sie z nim namęczyłem przy tym żarciu. Podsumowując-Benro A-297m8 to kawał porządnego statywu o udzwigu 10 kg i dużych możliwościach ustawień. Velbon Maxi-F to mały i leciutki statyw podróżny i w takiej roli świetnie się sprawdza. Dodam, że ten Velbon pomimo, że mały i leciutki spokojnie mi dźwigał D-700 z Nikorem 28-70/2,8.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami