Close

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 32

Wątek: afryka2010

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Angry

    Moim zdaniem, nie znajdziesz sponsora, ani przyszlego kupca Twoich zdjec! Nikt Ci nie zaplaci z góry!

    Co według Ciebie znaczy dobry materiał fotograficzny? Pojedziesz do Sierra Leone lub Sudanu i sfotografujesz ataki rebeliantów na biedne wioski - jak zabijają dzieci i niewinnych? Napewno J. Nachtwey będzie przed Toba i jego fotografie beda w NY Times. Jesli chodzi o krajobrazy, to raczej nie są chodliwe, chyba że zrobisz wspaniale fotografie i może któryś magazyn podróżniczy będzie zainteresowany. Ale na kase za nie nie licz, na bank nie na dużą.

    Co do sponsorów to nie mam pojęcia, szukaj, ale z doświadczenie ( a mam je ) wiem, że będzie ciężko.

    Moim zdaniem rób wszystko po kosztach, dużo jazdy autostopem, same hostele z biednym zapleczem, podróżuj wolno. Chyba, że nie masz doświadczenia w podróżowaniu,a dokładnie mówiąc w wyprawach, to nie bedzie to latwe.

    Ja parę msc temu obechałem Wenezuele, Ekwador, Peru i Kolumbie w 5 tyg. nędznymi autobusami i nawet troche auto stopem. Spałem w najtanszych hostelach, niektóre nawet nie miały drzwi Przywiozłem dużo dobrych zdjęć, ale nie jestem zainteresowany ich sprzedażą - jak dotąd fotografia to moja pasja.

    W każdym razie szukaj sponsora, a moze sie uda! Bylem raz w Afryce, jak coś to pytaj.

    Pozdrawiam,

    Radek!

  2. #2

    Domyślnie

    Radek, zdrowo Ci zazdroszczę takich wypraw!
    Ja jestem na początku drogi, czyt. to moja pierwsza wyprawa.
    Do afryki jedziemy samochodem.
    Wszystko jest "po kosztach" i choć wiem że na zdjęciach nie "zarobię",
    to brakujące ok 20% (już okrojonego) budżetu trzeba wypełnić żeby wyprawa się rozpoczęła.

    Jeśli mogę skorzystać z Twojej wiedzy,
    mam kilka pytań dotyczących sprzętu (i Afryki):

    - jakie są długoterminowe zagrożenia dla sprzętu foto i jak sobie z tym radzić? (body i szkła nie są uszczelnione)
    (np. obszary o dużej wilgotności i temperaturze)

    - jakie są najczęstsze problemy ze sprzętem foto w Afryce? (ze swojego lub nie swojego doświadczenia)

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez andi Zobacz posta

    - jakie są długoterminowe zagrożenia dla sprzętu foto i jak sobie z tym radzić? (body i szkła nie są uszczelnione)
    (np. obszary o dużej wilgotności i temperaturze)

    - jakie są najczęstsze problemy ze sprzętem foto w Afryce? (ze swojego lub nie swojego doświadczenia)

    Wstrząsy, wstrząsy, kurz,
    wątpię aby aparat bez uszczelnień wytrzymał, jazda po szutrach w afryce generuje olbrzymią ilość kurzu, wciska się wszędzie, weź jakieś szczelne pokrowce na sprzęt,
    druga sprawa to wstrząsy, drogi są fatalne,
    weź też jakąś gruszkę do przedmuchania matrycy.
    Trzy puszki i kilka szkiełek - ot takie tam

  4. #4

    Post

    Wiem dokładnie o czym mówisz, brakuje trochę kasy na wyprawę i szukasz sposobu skąd uzbierać brakujące 20% - nie raz byłem w takiej sytuacji Dasz rade! Pocieszę Cie - 5 lat temu w Azji, Polski bank dziwnym trafem zablokował mi konto, a w tym czasie były swieta wielkanoce w Polsce i Wester Uniony zamkniete Byłem gdzieś na granicy Tajlandii z Malezją, zero kasy a wylot z Bangkoku za 2 dni Cudem poznana wcześniej Tajka pożyczyła mi kase i jakoś dotarłem. Nie jadłem i kąpalem sie przez 3 dni Teraz w Ameryce Łacińskiej, gdy byłem w Kolumbii miałem ostatnie 20usd a wylot miałem nastepnego dnia z Wenezueli Chciałem jechac autobusem, a tu żaden nie jezdzi - Wielki Piatek i nikt nie pracuje Poznałem sympatyczną Niemkę i razem jechaliśmy stopem przez setki kilometrów. Cudem zdążyłem na samolot Rowniez nie jedłem kilka dni.

    Co do sprzetu, to sprawował sie swietnie! Mogę powiedziec o np Peru - kraj kontrastów. Byłem w górach, -20 stopni i snieg. za 2 dni byłem na pustyni, gorąco na maxa - sprzet działał sietnie. Za parę dni dzungla, wilgoć 90%, nie raz lekko sie zalal plywając malutką łódką po Amazonce - znow sprzet działał dobrze. Miałem problem z ładowarkami, co karj to inne wejscie - poczytaj jak jest w Afryce. Ja byłem tam jakieś 7 lat temu, bez aparatu Generalnie nie martw sie o aparat, Nikon to b. dobry sprzęt!

    Znam sposób, jak dojechać na sacharę za darmo! Kupując auto w Polsce i sprzedając w pewnym Afrykanskim panstwie za 2 razy tyle! Bardzo dużo podróżników tak robi. Szczegóły na meila moge podac

    Sposób na zarobienie na miejscu jest - wolontariat. Nie wiem jak jest w Afryce, ale ja obecnie szukam wolontariatu w Afganistanie i każdy jest płatny, tzn ja musze zapłacic 200usd za miesiąc. Może w Afryce płacą za to ,kiedys tak było.

    Masz w sobie ogromną chęć wyjazdu, więc kasa sie znajdzie Tylko wiedz, ze gdy bedziesz wracał to już będziesz planował nastepną wyprawe - tak jest ze mną

    Pozdrawiam goraco,

    Radek!

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mich77 Zobacz posta

    Znam sposób, jak dojechać na sacharę za darmo! Kupując auto w Polsce i sprzedając w pewnym Afrykanskim panstwie za 2 razy tyle! Bardzo dużo podróżników tak robi. Szczegóły na meila moge podac
    rozwiń ten temat, napewno wielu chętnie przeczyta

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez verus Zobacz posta
    rozwiń ten temat, napewno wielu chętnie przeczyta
    Ja np. z wielką chęcią poczytam .

  7. #7

    Domyślnie

    Co do pyłu i kurzu - zainwestuj w UVki. Ja ostatnio zajechałem cały komplet filtrów (UV, polar i 2 szare połówki).
    60D+ 10-200 f3.5 IS USM|Travelphoto
    Semper in altum

  8. #8

    Domyślnie

    Polecam lekture "Sztuki Podróżowania" Jacka Pałkiewicza, jest notka o pozyskiwaniu sponsorów. Nawet jeśli nikogo nie pozyskasz to i tak warto wydać 40zł.
    D200 | FM3a | C645

  9. #9

    Domyślnie

    Dzięki za sugestie.

    Szczelne pokrowce na sprzęt - da się zrobić
    Filtry UV na obiektywach - są na liście zakupów
    "Grucha" - jest

    Z tego co mam jeszcze na liście jest jeszcze "pelerynka" na body+lens do zdjęć w deszczu.

  10. #10

    Domyślnie

    tak na marginesie czytałem gdzieś że aby pojechać własnym samochodem do niektórych państw afryki trzeba wykupić jakąś kartę w PZMocie, za straszne pieniądze, które można odzyskać po przyjeździe, to prawda? zgłębialiście ten temat?
    Trzy puszki i kilka szkiełek - ot takie tam

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •