Close

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 32

Wątek: afryka2010

  1. #1

    Domyślnie afryka2010

    Witam,

    Organizacja wyprawy, zarówno małej jak i większej, nie należy do spraw prostych.
    Oprócz sprzętu, "papierkowej roboty", są również fundamentalne problemy, czyli jak sfinansować takie przedsięwzięcie.
    Wraz z grupą entuzjastów pracujemy nad możliwością realizacji naszego marzenia,
    czyli wyprawy do Afryki.
    Planuje zebrać tam dużo dobrego materiału fotograficznego,
    który po powrocie, w jakimś stopniu pozwoli na podreperowanie mojego budżetu.

    Szukając dodatkowych źródeł finansowania/sponsoringu które umożliwią start wyprawy, kieruję do Was pytanie:

    Czy są firmy/instytucje które inwestują "awansem" w materiał fotograficzny z takich wypraw,
    czy zawsze musieliście sami się finansować?



    Więcej info o wyprawie na: www.afryka2010.pl
    Pozdrawiam,
    Andrzej

  2. #2

    Domyślnie

    Organizacja takiej wyprawy to rzecz umiarkowanie trudna. Jeśli mogę coś doradzić, to nie załatwiajcie niczego przez polskie biura podróży. Większość spraw da się załatwić na miejscu i o wiele taniej. Byłem w listopadzie w Tanzanii i na Zanzibarze. Przed wyjazdem kupiłem przez internet tylko bilet lotniczy. Koszty w porównaniu do krajowych to ok. -60%.
    Jeśli chodzi o sponsorowanie, to nie mam żadnych doświadczeń.

  3. #3

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez andi Zobacz posta
    Witam,

    Organizacja wyprawy, zarówno małej jak i większej, nie należy do spraw prostych.
    Oprócz sprzętu, "papierkowej roboty", są również fundamentalne problemy, czyli jak sfinansować takie przedsięwzięcie.
    Wraz z grupą entuzjastów pracujemy nad możliwością realizacji naszego marzenia,
    czyli wyprawy do Afryki.
    Planuje zebrać tam dużo dobrego materiału fotograficznego,
    który po powrocie, w jakimś stopniu pozwoli na podreperowanie mojego budżetu.

    Szukając dodatkowych źródeł finansowania/sponsoringu które umożliwią start wyprawy, kieruję do Was pytanie:

    Czy są firmy/instytucje które inwestują "awansem" w materiał fotograficzny z takich wypraw,
    czy zawsze musieliście sami się finansować?



    Więcej info o wyprawie na: www.afryka2010.pl
    Pozdrawiam,
    Andrzej
    Co prawda nigdy nie jechałem na sponsorowany wyjazd, ale z tego co wiem możesz dostać fundusze awansem. Wcześniej przedstawiasz swoją propozycję, co oferujesz (zdjęcia, relację itd) i co chcesz zrobić, firma mowi Ci czego ona oczekuje (np. żebyś pojechał w jakieś konkretne miejsce, skoro mowa o całej Afryce), potem umowa, no i jazda. Z tym, że łatwiej jest chyba o sponsorów sprzętowych, ot ubrania, okularki przeciwsłoneczne itd, niż takich którzy Ci zapłacą za wyjazd
    60D+ 10-200 f3.5 IS USM|Travelphoto
    Semper in altum

  4. #4

    Domyślnie

    Dzięki za odpowiedź.

    Wyprawę organizujemy sami, wszystko jest "po kosztach", ale wyprawa na 7 miesięcy i przez całą Afrykę to i tak spory wydatek.

    Zakładając że moją "ofertą" byłby zdjęcia, które firmy/instytucje mogłyby być zainteresowane?

    Jakie są Wasze doświadczenia w sprzedawaniu zdjęć po wyprawie?
    Czy może jedynym rozwiązaniem jest znalezienie klienta na zdjęcia jeszcze przed wyjazdem?

  5. #5

    Domyślnie

    próbój w sieciach komórkowych które mają roaming na trasie waszego przejazdu, może będą zainteresowani zdjęciem z flagą operatoa na tle kilimandżaro czy wodospadów wiktorii, możesz też spróbować u producentów napojów energetyzującących

    jednak jeśli wasza wyprawa nie jest oryginalna to będzie ciężko, chętnych na sponsoring dużo a firm z kasą mało
    Trzy puszki i kilka szkiełek - ot takie tam

  6. #6

    Domyślnie

    Tak, niestety już wiem jak to jest ze sponsorami

    Nadal się zastanawiam, kto może być zainteresowany zdjęciami z Afryki.

  7. #7

    Domyślnie

    Producenci odzieży, kremów UV, okularów przeciwsłonecznych, firmy produkujące cokolwiek związanego z turystyką, biura podróży... dużo by można wymyślić
    60D+ 10-200 f3.5 IS USM|Travelphoto
    Semper in altum

  8. #8

    Domyślnie

    wydaje mi się że mylicie pojęcia...
    co innego sponsoring a co innego zamówienia na potencjalny materiał z zapłatą zaliczki - to chyba jasne
    IMHO będzie Ci ciężko nawet w tej części świata która posługuje się językiem Shakespeare'a znaleźć firmę, która "zamówi" sobie zdjęcia określonych miejsc w Afryce. Zdajesz sobie przecież sprawę, że takich zdjęć są tysiące w zbiorach typu nawet RF.

    A klasyczny sponsoring raczej odpada. Sponsorzy są zainteresowani wtedy, gdy to co sponsorują ma szansę pojawić się mediach - bo dostają wtedy darmową reklamę np. w TV i najlepiej żeby dodatkowo osoba sponsorowana była sławna. Im nie będzie zależało na Twoich zdjęciach. Nikt nie da pieniędzy (ani nawet sprzętu) osobie która jedzie do Afryki i nikt o tej wyprawie nie będzie wiedział. Bo co ona z tego będzie miała. Gdyby ta wyprawa miała charakter medialny - to co innego.

    Skoro ta wyprawa ma trwać aż 7 miesięcy to ja na Waszym miejscu poszukałbym wydawcy, który zgodziłby się wydać po powrocie albo A przewodnik, albo B "pamiętnik", albo C album ze zdjęciami z wyprawy.
    Tyle tylko, że od razu szukałbym za granicą bo w Polsce nikt takich rzeczy nie kupuje (przewodników po Afryce, albumów itp.).

    Zacznijcie więc od określenia celu podróży i zadbajcie o promocję medialną: NG Polska, TVN itp...

    Na razie brak Wam pomysłu na cel podróży. Samo robienie zdjęć, nie zrozum mnie źle, każdy dzisiaj robi zdjęcia.
    Ostatnio edytowane przez eldritch ; 09-01-2010 o 20:48
    "Często kończy się na formie, nic z tego nie wynika. Po tym jak Marcel Duchamp ogłosił, że pisuar ustawiony na środku jest dziełem sztuki - artystą może być każdy..." - R. Opałka

  9. #9

    Domyślnie

    Dzięki za odpowiedź.

    Jeśli odwiedziłeś afryka2010.pl - cel jest tam opisany.
    Oczywiście że rozumiem, że wszystko rozchodzi się o media, jeśli ktoś z Was słyszał o pobiciu rekordu Guinnessa w "Najdłuższym wykładzie" (thelongestlecture.com) to było to właśnie po to by promować wyprawę.

    Rozumiem też że trzeba mieć cel i zadbać o promocje medialną.
    Wszystko to było/jest robione, ja akurat się tym bezpośrednio nie zajmuje.

    Teraz, jesteśmy w takim punkcie że każdy próbuje jakoś dołożyć małą cegiełkę żeby osiągnąć cel.
    Wiem że będę miał dobre zdjęcia, stąd moje pytania o możliwości znalezienia kogoś zainteresowanego.

    Eldritch, napisałeś że mógłbym poszukać wydawcy.
    Podoba mi się ten pomysł, od czego zacząć?

  10. #10

    Angry

    Moim zdaniem, nie znajdziesz sponsora, ani przyszlego kupca Twoich zdjec! Nikt Ci nie zaplaci z góry!

    Co według Ciebie znaczy dobry materiał fotograficzny? Pojedziesz do Sierra Leone lub Sudanu i sfotografujesz ataki rebeliantów na biedne wioski - jak zabijają dzieci i niewinnych? Napewno J. Nachtwey będzie przed Toba i jego fotografie beda w NY Times. Jesli chodzi o krajobrazy, to raczej nie są chodliwe, chyba że zrobisz wspaniale fotografie i może któryś magazyn podróżniczy będzie zainteresowany. Ale na kase za nie nie licz, na bank nie na dużą.

    Co do sponsorów to nie mam pojęcia, szukaj, ale z doświadczenie ( a mam je ) wiem, że będzie ciężko.

    Moim zdaniem rób wszystko po kosztach, dużo jazdy autostopem, same hostele z biednym zapleczem, podróżuj wolno. Chyba, że nie masz doświadczenia w podróżowaniu,a dokładnie mówiąc w wyprawach, to nie bedzie to latwe.

    Ja parę msc temu obechałem Wenezuele, Ekwador, Peru i Kolumbie w 5 tyg. nędznymi autobusami i nawet troche auto stopem. Spałem w najtanszych hostelach, niektóre nawet nie miały drzwi Przywiozłem dużo dobrych zdjęć, ale nie jestem zainteresowany ich sprzedażą - jak dotąd fotografia to moja pasja.

    W każdym razie szukaj sponsora, a moze sie uda! Bylem raz w Afryce, jak coś to pytaj.

    Pozdrawiam,

    Radek!

Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •