Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16

Wątek: Polni...

  1. #1

    Domyślnie Polni...

    ...towarzysze zasiadek na myszołowa i jastrzębia (póki co udanych w niewielkim stopniu)

    1.



    2.

    Pozdrawiam Jacek P.

  2. #2

    Domyślnie

    Noooo ładne ptaszki
    Pozdrawiam. Krzysiek

  3. #3

    Domyślnie

    Sarnina ładna , ale lisek kładzie ją na łopatki.Czuć zimę na tym zdjęciu.Gratuluje Jacku liska .

  4. #4

    Domyślnie

    No lisek jest mocny...
    Widać efekty zmiany obiektywu...(oczywiście na lepsze)

  5. #5

    Domyślnie

    ładne sarenki wg mnie lisek jest nie ostry :/

  6. #6

    Domyślnie

    eee tam nie będę już właził w Twoje posty. Człowiek tylko się denerwuje W niedzielę siedziałem w czatowni dobre 4 godziny w nadziei na myszaka i co? I nic Zupełnie nic Śliczny pator wkopałem w ziemię, zanęciłem świeżutkim mięskiem. Efekt był taki, że sarna przeszła niecały metr od mojej czatowni i to była jedyna atrakcja Ale nie tracę nadziei i może uda się mi się sfotografować myszołowa.
    D300 | T 17-50 | SB-600 | N 300/4 AF-S | N 35/1.8G AF-S| N 85/1.8G AF-S | N 70-210/4 AF
    Waldemar Woźniak www.waldemarwozniak.pl
    l
    http://wld-art.pl

  7. #7

    Domyślnie

    Waldku - życzę Ci tego z całego serca, ale ja już pogodziłem się z tym , że zasiadka udaje mi raz na cztery (tzn. co czwarty raz przylatywał myszołów, a dobre zdjęcia to osobna sprawa) Badz tu mądry i wytłumacz im, że byłeś już trzy razy
    Pozdrawiam Jacek P.

  8. #8

    Domyślnie

    Ileż by się dało za taką sarninkę czy lisa podczas zasiadki... Ładne klimatyczne...Lisek to nawet z pewnym współczuciem patrzy w Twoja stronę Dziś spędziłem 5godzin w czatowni i oprócz sójek to nic się nie działo.... Pozdro dla wszystkich marznących szajbusów...
    Pozdrawiam! Irek

  9. #9

    Domyślnie

    no właśnie jesteśmy na tyle porąbani, że nawet jak nic nie przyleci to i tak tam wrócimy Jacku, wiem, wiem, cierpliwość to umiejętność, którą na szczęście już posiadłem. Muszę przyznać, że nie liczyłem na przylot myszaka, czy kruka. Raz, że przyszedłem za późno, dwa dopiero co wkopałem "studio" i nieco zamaskowałem naturalną czatownię, którą jest świetnie rozłożysta sosna na skraju lasu. Mam nadzieję, że będę mógł wkrótce pochwalić się jakimiś ujęciami. Marzy mi się sesja z drapolem, bo to duże dla mnie wyzwanie
    D300 | T 17-50 | SB-600 | N 300/4 AF-S | N 35/1.8G AF-S| N 85/1.8G AF-S | N 70-210/4 AF
    Waldemar Woźniak www.waldemarwozniak.pl
    l
    http://wld-art.pl

  10. #10

    Domyślnie

    Super foty.

    Muszę się odkleić od karmnika i ruszyć w plener, dzisiaj jak byłem w lesie po patole spotkałem chyba mysikrólika, trzeba będzie go odwiedzić wcale nie uciekał tylko śpiewał a ja byłem bez sprzętu.
    Pozdrawiam Zbyszek
    D90, D700 + MB-D10 / Sigma 10-20, 24-70 HSM, 150-500. SB-900
    Sony HDR SR 11

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •