1. Nigdy tak nie pisałem i nie uważałem, że darmozjady, a jak się nauczyli zrobić w trzy minuty to nie powinni teraz żądać góry pieniędzy. Ani inne, w tym duchu. Myślę, że to łatwo sprawdzić. Natomiast pisałem i uważam że czy to się podoba czy nie, fotografia jest jeszcze bardziej dostępna, ceny przez to idą w dół (to dobre i naturalne), a ci którzy te ceny tam pchają nie zasługują na potępienie (nie mam tu na myśli siebie, bo ja nie pracuję za pieniądze, wyłączając jakieś nieliczne wyjątki) bo czynią racjonalnie. Pisałem, że jest taka grupa fotografów, która nie musi się martwić, że im półamator robi konkurencję dając za niską cenę podobny, albo gorszy produkt byle akceptowany przez klienta. Pisałem też, że jak się nie jest w tej grupie, to albo trzeba podnieść kwalifikacje i "uciec", albo dostosować się do rynku lub zmieniać zawód, a nie na przykład utyskiwać. To pisałem.
2. Inna sprawa to to, kto i co z tego zrozumiał dla siebie. Z cytatu powyżej widać, że zrozumiałeś coś zupełnie innego, podobnie jak fIlek - co starałem się wykazać wcześniej w udzielonej Jemu odpowiedzi. Ale jest też coś optymistycznego. Wy rozumiecie się znakomicie.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami