Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 34

Wątek: analogowy nikon

  1. #11

    Domyślnie

    no i nie mozna nie wspomiec o fm3a, ktory moze pracowac zarowno jako w pelni manualne body (bez baterii) oraz jako polautomatyczne z bateria (migawka wowczas sterowana jest elektronicznie i mamy priorytet przyslony)

    fm3a do pelni szczescia brakuje chyba tylko spota

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kichu1979 Zobacz posta
    no i nie mozna nie wspomiec o fm3a
    Był wspomniany
    Pozdrawiam! Marcin fotoblog fotografia
    F100,D700,D80 | N 35/2D 50/1.4D 105/2.8D 24-85G 35-70/2.8D 75-150/3.5AiS | Σ 12-24 70-300 | Sonnar 300/4 | Soligor 135/2.8 | SW 150/750 | SB-800/400 | LS-2000 | HEQ5

  3. #13
    Gaduła Awatar NBA
    Dołączył
    09 2007
    Miasto
    Jarocin, Wielkopolska
    Posty
    3 749

    Domyślnie

    Posłałem Ci PW

  4. #14

    Domyślnie

    Jeśli nie zamierzasz dużo fotografować z błyskiem, pomyśl o F3, bo taką legendą owiany jest mało który model Nikona.
    Jesli błysk jest istotny to szukaj zadbanego FE-2 (taniej) lub FM3A (drożej)
    Jeśli ma być przede wszystkim lekko - bierz FG, a jeśli wbudowany silnik: F-301
    Jeśli ma być pancerny, ale tańszy od F3, za to z gorącą stopką, szukaj Nikkormata EL lub Nikona EL-2

    Szerokim łukiem omijamy: FM-10, FE-10 (to są aparaty Cosina z napisem Nikon), następnie F-401/F50/F80/F55/F-501/F3AF (te dwa ostatnie to raczej kolekcjonerskie są już....)
    Nikoniarz-majsterkowicz

  5. #15

    Domyślnie

    Mam FE i już go nie oddam, ale tęsknym okiem oglądam każdego FG. Miałem do niego 35/2.5E i lepszego kompaktu (kompakta?) w życiu nie widziałem

  6. #16

    Domyślnie

    Bo FG to niegłupi korpus był. Szkoda, że taki delikatny. Tak wogóle, to FG / FG-20 / EM to najmniejsze prawdziwe Nikony.
    Z kompaktowych rzeczy ja baaaaardzo lubię zooma 28-50/3,5 zawsze brałem go zimą w góry, z Nikkormatem FT-2....
    Nikoniarz-majsterkowicz

  7. #17

    Domyślnie

    Mam zarówno F3 jak i FE. Te ostatni jest fajny (nie jakiś odlotowy, taki ot, zwykły ) ale F3 to jest POEZJA. Głośny, to fakt, ale ma b. ładnie wytłumione lustro, baaardzo jasną matówkę i dodatkowo "to coś", tak jak OM-1 (choć ten Olek to zdecydowanie inna filozofia). Generalnie rzecz biorąc jak ktoś chciałby przeznaczyć "trochę więcej" gotówki na pleśniaka, to zdecydowanie polecam ten korpus. Do tego 50/2 Ai i zabawy będzie coniemiara

    --
    Pozdrawiam,
    Paweł

  8. #18

    Wink

    Czytam sobie i czytam piękne opowieści. A może ma ktoś na sprzedaż jakiś manualny korpus Nikona?

  9. #19

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marcin_G Zobacz posta
    Jeśli nie zamierzasz dużo fotografować z błyskiem, pomyśl o F3, bo taką legendą owiany jest mało który model Nikona.
    Jesli błysk jest istotny to szukaj zadbanego FE-2 (taniej) lub FM3A (drożej)
    Jeśli ma być przede wszystkim lekko - bierz FG, a jeśli wbudowany silnik: F-301
    Jeśli ma być pancerny, ale tańszy od F3, za to z gorącą stopką, szukaj Nikkormata EL lub Nikona EL-2

    Szerokim łukiem omijamy: FM-10, FE-10 (to są aparaty Cosina z napisem Nikon), następnie F-401/F50/F80/F55/F-501/F3AF (te dwa ostatnie to raczej kolekcjonerskie są już....)
    A gdzie w tym wszystkim plasuje sie FM2 bo tylko jego znami mam

    X-T2 | 35/2 | 50/2 | ETRSi | 75/2.8
    radek.art.pl / facebook

  10. #20

    Domyślnie

    FM2 jest w klasycznej kategorii "wszystko, co jest potrzebne do zrobienia dobrego zdjęcia (i nic poza tym)"

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •