Close

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 43
  1. #1

    Domyślnie Uwaga na Seagate Barracuda

    Witam,

    Trochę hardware'owo bardziej ale nie za bardzo jest gdzie wrzucić.
    Wczoraj szlag trafił mój dysk. Wszystko wcięło, poczta, bieżące dokumenty itp, życie.
    Szczęście zdjęcia są na innych dyskach.
    Niby nic tylko : padł Seagate Barracuda 7200.11 500GB, dysk, który uważałem całymi latami (nie ten konkretny ale rodzinę Barracuda) za takie które wyznaczają standardy dla innych.
    Co się stało? Wyłączyłem komputer wieczorem, rano INSERT SYSTEM DISK bla bla, BIOS dysku nie widzi, mogiła, amba, koniec.
    Zacząłem więc czytać co może być i znalazłem co następuje.
    Otóż dyski serii ST3500320AS, z firmware SD15 mają ogólnie znany błąd, polegający na tym, że ni z tego ni z owego dysk przechodzi w stan... nie pamiętam teraz dokładnie jak to szło, ale coś w stylu 'busy'.. naprawdę nie pamiętam sformułowania. Objawia się to absolutnym brakiem kontaktu z płytą główną.
    Ciekawostka dropsa : Seagate zna problem od czasu wypuszczenia tego modelu na ryneki (ponad 2 lata) nigdy nie wypuściło ogólnie dostępnego rozwiązania dla tego problemu, klientów zbywa "możemy wymienić dysk" (a dane, ku...a?). Currys i PCWorld (UK) podają, że liczba zwrotów tych dysków sięgała 40%! Coś niesłychanego dla Seagate. Dealerzy oferują wymianę oczywiście lub płatną(!) usługę odzyskania danych (kolosalne pieniądze).
    Rozwiązaniem jest kontakt z Seagate (nie można im powiedzieć, że dysk kupiło się osobno! Trzeba kłamać, że w zestawie) - wówczas dostanie się numer ref., który używamy do kontaktu z ich serwisem (Chiny) i wysyłamy dysk. Operacja zajmuje ok 3 tygodni (z UK) i jest darmowa włącznie z kurierem. Dane są do odzyskania - z dyskiem faktycznie nic się dzieje - wszystko to wina firmware.
    Zobaczymy.

    Problem polega na tym, że Seagate ma w swojej ofercie jeszcze 2 podobnie 'urozmaicone' dyski o wielkościach 1TB i 1,5TB - niestety nie znam ich oznaczeń.
    W każdym razie, każdy kto kupuje Seagate Barracuda 500GB (są w sprzedaży cały czas!!!!) niech dobrze sprawdzi jaki to rodzaj firmware ma dysk. Problem dla 500GB występował wyłącznie dla firmware SD15.
    Radzę jednak poczytać fora i zgooglować dokładnie serię, model i firmware przed zakupem, żeby nie nadziać się jak ja.
    Oczywiście to tylko maleńki procent całkowitej oferty Seagate, jednak uważam, że zasługuje to na napiętnowanie, z uwagi na sposób w jaki podchodzą do problemu.
    Kolejna ciekawostka dropsa : firma która odpłatnie 'odzyskuje' dane z dyskó po takich awariach jest spółką zależną od Seagate. Nie chcę to czarnowidzieć, ani tworzyć teorii spisku - jest to po prostu zwykłe walenie ludzi w rogi.

    pzdr
    mati

  2. #2

    Domyślnie

    Ten temat był już dosyć mocno na naszym forum wałkowany, i to jakiś czas temu już.
    Pozostaje tylko Ci współczuć...
    Krzysztof Paszkiewicz

  3. #3

    Domyślnie

    Dziękuję, będę żył.
    A z dublem to przepraszam, nie spodziewałem się, szczerze mówiąc nawet nie szukałem.
    Po prostu uznałem, że takich informacji nigdy za wiele.


    pzdr
    mati

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez matyjasz Zobacz posta
    Dziękuję, będę żył.
    A z dublem to przepraszam, nie spodziewałem się, szczerze mówiąc nawet nie szukałem.
    Po prostu uznałem, że takich informacji nigdy za wiele.


    pzdr
    mati
    w Polsce są magicy, którzy nawet po zablokowaniu dysku są w stanie go odblokować bez wysyłania go gdziekolwiek poza tym ja tak właśnie miałem ;/ pojechałem do gościa 15 minut i miałem mój dysk z danymi ze wszystkimi partycjami... bez przekręcania elektroniki, zrywania plomb czyli gwarancja jest

    http://allegro.pl/item843687586_napr...0_11_es_2.html
    Nie mamy skrzydeł by lata, a mimo tego to nasz cel...

  5. #5

    Domyślnie

    No tak... tylko ja wPolsce będę 2 świąteczne tygodnie tylko , ale dzieki, może komuś posłuży.

    pzdr
    mati

  6. #6
    Rozmowny Awatar dzejms
    Dołączył
    02 2007
    Miasto
    Nie ma takiego miasta Londyn...jest Lądek...Lądek Zdrój
    Posty
    705

    Domyślnie

    A gdzie w UK jestes? Moze dalbym rade Ci pomoc.
    Stopka sropka... wybitnie niekomercyjna.

  7. #7

    Domyślnie

    gdybyś wcześniej się obudził to moi przyjaciele przylecieli dzisiaj do polszy... mogliby wziąć dysk by się naprawiło
    Nie mamy skrzydeł by lata, a mimo tego to nasz cel...

  8. #8

    Domyślnie

    A możesz powiedzieć jak długo miałeś ten dysk?
    Wiedziałam dokładnie o tym problemie już z rok temu jakoś... i jak w tym roku zmieniałam komputer, strasznie się interesowałam dyskiem jaka seria, firmware!!! żeby nie kupić tej wadliwej serii! W ogóle Seagate, zamówiłam więc Samsunga... oczywiście na specjalne zamówienie, bo sklep ich nie prowadził.. ale panowie informatycy mieli straszny problem z podłączeniem jego (ciekawe...)
    Później było proszenie o inny Samsung... (nie chcę nawet wspominać ile to trwało..) więc ostatecznie, dla świętego spokoju wzięłam tą wadliwą serię Seagate bo przecież tylko to mieli........
    Mówiłam im że on ma wady, że SD15.. a oni swoje.. zapewniali, że nic się nie stanie bo wiele lat sprzedawali, i żadnych awarii.. (zresztą ciężko im było powiedzieć jaki firmware) nawet poprosiłam żeby sprawdzili.. czy mają 7200.12 (hehe ja dziewczyna i tak im marudziłam) no ale nic.. chcąc nie chcąc skończyło się na ST3500320AS, z nadzieją że ten problem mnie nie będzie dotyczył!
    A dziś co.. po tylu miesiącach widzę kolejny post na ten temat...
    Mam wyrzucić ten dysk przez okno? Bo jakoś nie powiem że strasznie się cieszę na nowo z tej informacji...
    Coś czuję że w przyszłym miesiącu pójdę po jakiś dodatkowy na USB, dane i tak mam zabezpieczone właśnie na takim dysku..
    ale myślę, że jak jest gwarancja to do nich należy by to naprawić...
    Tylko tak się zastanawiam.. kiedy i on mi padnie.. teraz..
    eh życie..
    Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.

  9. #9

    Domyślnie

    Mekano nie czekaj aż padnie Tobie dysk. Ze strony producenta możesz ściągnąć soft którym sprawdzisz sobie jaką masz wersję oprogramowania dysku. Jeśli trafiłaś na wadliwą serię to również nie koniec świata. Możesz wykonać upgrade na działającym jeszcze dysku i w ten sposób zabezpieczyć się przed problemem i co najważniejsze wszystko możesz zrobić ze swojego komputera nie ruszając się sprzed niego. Jeśli dysk pochodzi z wadliwej serii proszę się nie łudzić że może Ciebie to nie dotyczy, awaria zdarzy się w najmniej oczekiwanym momencie.

  10. #10

    Domyślnie

    Mnie własnie dziś padł jeden dysk Seagate ST3250820NS w RAIDzie ;/

    Ale na szczeście nic sie nie stało :P

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •