Bo był i jest kilkakrotnie droższy od plastikowego, chińskiego standardu 50mm f/1.8. Na dodatek jest to manual, a nie AF, co już na starcie go dyskwalifikuje w powszechnym użyciu, do którego zresztą nie został zrobiony
Poza tym ma przysłonę "aż" 2.8, nie jest demonem ostrości, szczególnie na pełnej dziurze (co w wielu przypadkach nie jest wadą), ale ma za to 7 listków przysłony i piękny bokeh. Nietypowa ogniskowa 45mm jest bliższa standardowej ogniskowej, niż 50mm powszechnie uznwane za standard. Gdyby naleśnik nie był ceniony, to można byłoby go tanio kupić, a nie można.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami