Albo nie umiem obsługiwac aparatu, albo dostałem zepsuty
Kto ma ten aparat pod ręką? Najlepiej proszę o PW z podaniem nr tel, zadzwonię. Na razie nie mogę nawet wyzwolić migawki. Baterie zmieniłem na nowe, a i tak jest martwy.
Szukaj
Albo nie umiem obsługiwac aparatu, albo dostałem zepsuty
Kto ma ten aparat pod ręką? Najlepiej proszę o PW z podaniem nr tel, zadzwonię. Na razie nie mogę nawet wyzwolić migawki. Baterie zmieniłem na nowe, a i tak jest martwy.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Nie mam Jacku tego body, ale jeśli jest "martwe" pomimo wymienionych baterii to sprawdź, czy wyzwala migawkę na czasie mechanicznym - M250 albo B. Jeśli nie - puszka jest padnięta. Jeśli tak - wsadź małą kulkę folii aluminiowej między baterię a dociskającą ją pokrywkę (tak by nie zrobić zwarcia). Zakładam oczywiście, że włączasz aparat przez odciągnięcie dźwigni naciągu filmu o jakieś 30 stopni (w pozycji złożonej aparat jest wyłączony).
And I am not frightened of dying. Any time will do, I don't mind.
gałka się nie daje przekręcic w pozycję M250 i B.
mogę nią kręcić w zakresie czasów 1 - 1/4000s
EDIT
aaaa juz mi sie udało ja przekręcić, po wciśnięciu guziczka z tyłu.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 21-12-2009 o 19:16
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Jeśli działa tylko na M250, a na pozostałych czasach albo nic się nie dzieje, albo tylko podnosi lustro i nic więcej - to jest to problem z zasilaniem. Baterie mogą być ok, ale styki być zaśniedziałe. Pooglądaj dokładnie powierzchnie, z którymi stykają się baterie. W wizjerze powinno coś się dziać po odchyleniu dźwigni i wciśnięciu spustu do połowy - choćby wyświetlenie czasu na wewnętrznym lcd.
And I am not frightened of dying. Any time will do, I don't mind.
Styki wyglądają idealnie, czyste. Ale mimo to umyłem wszystkow alkoholu izopropylowym (nawet baterie
i gwinty zakrętki) i pomogło. Cos tam się pokazuje w wyświetlaczu, tylko trochę bez sensu
Muszę poczekać do jutra i sprawdzić światłomierz w dziennym świetle.
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Czasy są odmierzane chyba OK, biorąc to na słuch.
Światłomierz działa poprawnie dla trybu P oraz S.
W trybie A i M wskazania sa idiotyczne, jest niedoświetlenie o parę EV lub nawet poza zakresem (Lo). Czy w trybie A (czyli tam, gdzie automatycznie dobierany jest czas) gałka czasów musi być w jakimś konkretnym położeniu? Czy może być ustawiona obojętnie na jakim czasie, bo body i tak da swój czas?
Pomiary na ścianę oświetloną żarówką:
W trybie S pokazuje mi że poprawna ekspozycja to czas 1/60 przysłona 4
W trybie A pokazuje czas 1/2 albo 1/4 s dla ... wszystkich przysłon!!!, obojetnie jak kręcę pierścieniem przysłon czas sie nie zmienia
W trybie M poprawna ekspozycja to czas 1/2 przysłona 4 (6 EV roznicy od trybu S)
W P mi pokazuje czas 1/60, nie wiadomo jaka wtedy jest przysłona.
Może to kwestia zaczepu symulatora przysłony?
EDIT:
Teraz widzę, faktycznie nie wraca pierścień symulatora przysłony, ten wkoło mocowania bagnetu. Po przekręceniu w pozycje np 22 i powrocie do 2.8 pierścień zostaje na 22. Nie wraca na 2.8. Eeeh.
Ktoś ma pojęcie co to jest? Zerwana sprężynka? Naprawa za grosze? Czy to coś poważniejszego?
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 31-12-2009 o 19:52
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
No to chyba masz coś spieprzone.
Mała uwaga. Na jakim pomiarze sprawdzasz? Na matrixie jest bardzo mało czuły. Podobny test na lampkę typu Tiffany od przesłony 2.8 do 22 pokazuje w zasadzie od 15 do 30. Na centralnym ważonym zakres jest już większy: od 125 do 1000.
EDIT
W tzw międzyczasie dopisałeś - zdiagnozowałeś problem. ja niestety od strony mechanicznej leżę - pomóc niestety nie umiem. Macie w Bydzi sławny na całą polskę warsztatPewnie pomogą.
Rodzaj pomiaru zmieniasz tym pokrętłem poniżej self-timera. W pozycji wyciśniętej to jest matrix, w pozycji wciśniętej - CW. Jak chcesz mieć CW na stałe - wciśnij i przekręć: zostanie w tej pozycji.
Pierścień wraca. Może to rzeczywiście kwestia jakiejś sprężynki za 50 groszy. Oby.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 31-12-2009 o 19:52
ma takowego, tylko, że teraz nie mam do niego dostępu. Dla mnie aparat bomba, niepozorny, "taki stary" (nie stać pana na cyfrowy? ). Robię nim cz-b i nie zdarzyło się, żeby sknocił klatkę. Może dlatego, że nie wymagam od niego zbyt wiele. Super odskocznia od tych wszystkich ISO, WB, szumów, bad pikseli itp. itd.
Mam kilka analogowych Nikonów MF: F2AS, F3, FA, FM2, FM3A i powiem szczerze, że w zasadzie poza niuansami wszystkie są bardzo podobne do siebie. Nie ukrywam, że F3, FA i FM3A są wygodne z powodu trybu A, co przy dynamicznych scenach jest nie lada ułatwieniem. FA jako jedyny z w/w ma pomiar matrix - teoretycznie najbardziej zaawansowany ze wszystkich pomiarów, ale to oczywista oczywistość, że tak zacytuję klasyka![]()
Matrix przy slajdach się przydaje - trochę więcej wybacza niż CW.
Legenda głosi, że FA lubi się psuć przez nafaszerowanie elektroniką, która nie była najwyższych lotów na początku lat osiemdziesiątych. Ponoć często wycieka wyświetlacz LCD (chyba LCD???) w wizjerze. Stwierdzam kategorycznie, że u mnie nic takiego się nie dzieje, a aparat odziedziczyłem po tacie (żyje). Wszystko działa w jak najlepszym porządku.
Dokonałeś dobrego zakupu - myślę, że będziesz baaaardzo zadowolony.
Jeżeli w FA jest to rozwiązane tak samo jak w FE2 to pewnie przyczyną jest zerwana sprężynka powrotna symulatora przysłon.Teraz widzę, faktycznie nie wraca pierścień symulatora przysłony, ten wkoło mocowania bagnetu. Po przekręceniu w pozycje np 22 i powrocie do 2.8 pierścień zostaje na 22. Nie wraca na 2.8. Eeeh.
Ktoś ma pojęcie co to jest? Zerwana sprężynka? Naprawa za grosze? Czy to coś poważniejszego?
A co do minusów FA to brak pamięci pomiaru światła, brak podświetlenia wewnętrznego wyświetlacza i to, że w trybie P nie pokazuje wartości przysłony.
Skontaktuj się z nami