Cześć
To mój debiut w jakimkolwiek forum, więc proszę bardzo o wyrozumiałość.
Zdecydowałem się napisać z zapytaniem o pomoc w związku z przejściami jakie miałem z Nikonem D70. Kupiłem jeden egzemplarz rok temu na allegro, zepsuł się, sprzedający przesłał nowy egzemplarz. Ogólnie czuję niesmak po całym zamieszaniu w związku z ogromnymi czasami oczekiwania na odpowiedź itp. Ale do rzeczy.
Aparat kupiłem bez obiektywu - używam obecnie obiektywu z F-65 Nikkor 28-100 1:3.5-5.6G. Aparat działa, ale nie jestem specjalnie zadowolony z kolorów jakie uzyskuję w plenerze. Szczególnie blado wychodzi kolor zielony. Stwierdziłem, że może to kwestia ekranu komputera czy innych rzeczy. Jednak ostatnio miałem okazje robić zdjęcia Canonem D350 i swoim Nikonem w tym samym miejscu z pododnymi obiektywami (Canona był nawet nieco dłuższy - 120). Różnice w nasyceniu zieleni są powalające. Większość tych samych ujęć wykonanych Nikonem charakteryzuje ogólnym "zamgleniem" kolorów. Porównywałem fotki wykonane z ręki na tych samych ustawieniach przesłony i migawki, potem zrobione z automatu i efekt jest zawsze podobny. Dodam, że obiektyw Canona sprawia wizualnie wrażenie jaśniejszego.
Czy może ktoś poradzić mi w którym kierunku powinienem się poruszać w celu poprawienia samopoczucia? Noszę się z zamiarem zmiany obiektywu, ale nie wiem czy to da jakikolwiek skutek.
Z góry dzięki za pomoc
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami