Posiadam lampę z TTL i obiektyw nikkor 35-70 bez "D" czyli nie przekazuje info. o odległości do aparatu. Bedąc w programie 'S' i wybierając czas np. 1/60 przy włączonej lampie aparat dobiera przesłonę na podstawie ilości światła a nie odległości, zazwyczaj jest to dość duży otwór f3,3 do f5,6 niezależnie od odległości w jakiej znajduje się obiekt. I teraz moje pytanie - czy nie przejmować się takimi ustawieniami i zdać się na to że lampa dobierze odpowiednio małą moc błysku - czy ustawiać aparat w manuala i jechać na przesłonie f8 - f16 (tak ustawiłbym w starej manualnej lampie) i zdać się na to że lampa odpowiednio skoryguje moc błysku.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami