Szukaj
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Czyli dystrybutorzy w DE i UK piszą nieprawdę i wprowadzają klienta w błąd?
Nie sądze.
Zresztą sam byłem ciekawy jak to jest z respektowaniem gwarancji EIZO wystawionej w innych krajach, więc napisałem email do alstora i dostałem odpowiedź, że honorują gwarancję wystawioną w innych krajach i nie ma problemu z naprawą gwarancyjną.
Czas naprawy może być tylko dłuższy niż w przypadku monitora z polskiej dytrybucji i trzeba dostarczyć go do alstora na własny koszt.
A jeśli Pana klienci są zawiedzeni obsługą gwarancyjna to proponuję, żeby napisali list z prośba o wyjaśnienia bezpośrednio do centrali EIZO, ponieważ to producent daje gwarancję a nie pośrednik, czy dystrybutor.
Jeśli jest tak jak Pan pisze i klienci mają problem z wyegzekwowaniem praw wynikających z gwarancji to jest bardzo duże uchybienie i kładzie się cieniem na jakość obsługi klienta ktoregoś z dystrybutorów.
Ostatnio edytowane przez lukaszk ; 19-12-2009 o 23:19
Wszystko jest napisane czarno na białym. Cytat podałem. Kwesta tylko gdzie leży granica pomiędzy wprowadzaniem w błąd a niedopowiedzeniem.
Oczywiście, ale w ramach gwarancji dystrybutora a nie swojej. Jak podałem przykład, dystrybutor w UK odesłał klienta z uszkodzonym monitorem, któremu skończyła się gwarancja UK po niecałych 2 latach, zapewne licząc że polski serwis go naprawi. Brak mi słów żeby określić*takie postępowanie. Dopiero kiedy Alstor ujawnił klientowi kruczek, serwis w UK przyznał prawdę.
Proponuję zatem poczytać o gwarancji, bo z poziomu użytkownika producent nie ma do tego nic. I to nie moi klienci, do mnie tylko zwrócili się o pomoc, bo dystrybutorzy w UK i DE ich olali. Z takimi przypadkami mam do czynienia co kilka miesięcy i szczerze mówiąc niedobrze mi się robi na widok ofert wpuszczających ludzi na miny.
Nie nie mają problemu z wyegzekwowaniem, tylko nie mają czego egzekwować.
Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 19-12-2009 o 23:29
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Nie w ramach gwarancji dystrybutora tylko "...na warunkach wymienionych w ogólnoświatowej gwarancji EIZO..." .
Czyli własnie na podstawie 5-cio letniej gwarancji, z której słynie firma EIZO i chyba nie ma sensu tego podważać, ponieważ jest to jeden z atutów tej marki i wpływa pozytywnie na sprzedaż również w polsce
Osobiście chciałbym, żeby nie było żadnych problemów z naprawą w UK czy DE monitora EIZO zakupionego w Polsce.
Generalnie sam kupiłem 3 lata temu appla macbooka w USA i nie miałem problemu z naprawą w Polsce.
Wystarczył sam nr seryjny.
Liczę na to, że firma EIZO jak i jej przedstawiciele w innych krajach działają równie uczciwie i na podobnych (jasnych) zasadach.
Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 20-12-2009 o 00:08
Zawodowo zdjęć nie robię już ze 25 lat, ale coś tam zostało. Teraz rozwiązuję problemy innych fotografów.
monitory.mastiff.pl - masz problem z kolorem, wal śmiało
Skontaktuj się z nami