Miałem kiedyś podobną historię: małym kompakcikiem robiłem zdjęcia podczas balu na dość dużej sali. Doznałem "szoku" jak zobaczyłem,że na zdjęciach jest pełno plamek (podobnych do twoich ale bledszych). Myślałem, że może ktoś napluł na obiektyw albo matrycę szlag trafił. Po balu przejrzałem obiektyw -czysty a zdjęcia zaczął robić znowu wporządku. Informację co to może być znalazłem na jednej z witryn foto, gdzie gość opisał jak wysłał aparat z podobną "usterką" do serwisu (opis zilustrowany był zdjęciem robionym w podobnych warunkach i podobnymi plamkami). Tam mu odpisali, że to jest najprawdopodobniej kurz, oświetlony lampą błyskową, który dawał taki "bokeh".
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami