Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie D300 i gumy - objawy

    Niektorzy z was juz to przezyli innych pewnie to czeka. Ja z kolei mam pytanie: czy pamietacie moze cos szczegolnego przed odklejaniem sie gum? W moim D300 zauwazylem, ze guma pod spustem ciutke zmienila konsystencje. Nie jest juz taka jak kiedys. Klei sie. Zrobila sie taka lepka, jakbym jadl cukierki i rak nie wytarl. Ciekawe, czy to nie objaw. Dziwne tez jest to, ze ostatnio robie duzo mniej zdjec niz zazwyczaj. Ot, wyskok na weekend na hale i secik z siatkowki lub recznej. Reszta tygodnia sprzet spedza w plecaku.

  2. #2

    Domyślnie

    Najczęściej chyba przycinanie się pokrętła pod spustem migawki.

  3. #3

    Domyślnie

    Delikatnie zacznie ci puchnąć głównie pod spustem, ja się nie przejmowałem, odkleiłem fragment, przyciąłem nozykeim i od tamtej pory siedzi, guma nie odkleja się bo klej jest słaby, tylko materiał gumowy się naciąga i nie mieści się w swoich ramach, teraz mam tylko problem z zaślepką złączy, nigdy jej nie otwierałem teraz otwiera się sama ale przyciąć nie ma jak, trzeba ją jakoś skurczyć


  4. #4
    Zbanowany
    Dołączył
    06 2007
    Miasto
    Kraków
    Posty
    978

    Domyślnie

    Niestety u mnie również powoli zaczyna odchodzic....
    I nie będę oryginalny - chodzi o miejsce pod spustem.

  5. #5
    Gaduła Awatar NBA
    Dołączył
    09 2007
    Miasto
    Jarocin, Wielkopolska
    Posty
    3 749

    Domyślnie

    Gumy odpadają to fakt, ale było już na ten temat tutaj TRYLION wątków... W moim d80 i D300 gumy nie odpadły... Wiadomo, że przyczyną odklejania się nie jest tylko shitowy klej, który daje nikon, ale przede wszystkim to, że gumy nasączają się potem z naszych rąk, a w tym pocie jest sól... sól niszczy gumę i klej, który ją trzyma...

    Człowiek w serwisie nieautoryzowanym polecił mi kiedyś, żeby od czasu do czasu (raz w tygodniu, a latem ze 2), przecierać gumy wilgotną gąbką z detergentem (np. mydło w płynie, rozrobiony płyn do mycia naczyń). U mnie to działało. Dodatkowo latem zwykle robię zdjęcia w rękawiczkach rowerowych 9nie tylko poprawiają uchwyt, ale pochłaniają część potu) polecam.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez NBA Zobacz posta
    Gumy odpadają to fakt, ale było już na ten temat tutaj TRYLION wątków...
    No tak, ale mi jeszcze nie odpadaja. Zaniepokoilem sie raczej ich stanem. Tak wiec przetrę szmatka i zobaczymy, czy chociaz to pomoze w minimalnym stopniu.
    Hmm, jeszcze na koniec. Pisalem o tym wiele razy. Ostatnie trzy miesiace aparat czesciej byl w plecaku niz w moich dloniach, wiec nie wierze w zaden pot, sol i inne wytlumaczenia. Nie jestem zawodowym fotografem. 12 godzin dziennie trzymam myszke w rece, a nie aparat. Z gryzonia nic nie odlazi, nawet nadruk.
    Nic to, jak sie odklei, to przykleje. A moze wysle do serwisu
    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 14-12-2009 o 13:08 Powód: pis. (przetrze->przetrę)

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez NBA Zobacz posta
    Gumy odpadają to fakt, ale było już na ten temat tutaj TRYLION wątków... W moim d80 i D300 gumy nie odpadły... Wiadomo, że przyczyną odklejania się nie jest tylko shitowy klej, który daje nikon, ale przede wszystkim to, że gumy nasączają się potem z naszych rąk, a w tym pocie jest sól... sól niszczy gumę i klej, który ją trzyma...

    Człowiek w serwisie nieautoryzowanym polecił mi kiedyś, żeby od czasu do czasu (raz w tygodniu, a latem ze 2), przecierać gumy wilgotną gąbką z detergentem (np. mydło w płynie, rozrobiony płyn do mycia naczyń). U mnie to działało. Dodatkowo latem zwykle robię zdjęcia w rękawiczkach rowerowych 9nie tylko poprawiają uchwyt, ale pochłaniają część potu) polecam.
    Z tym tlumaczeniem, że to sól jest powodem problemu, to się nie zgodzę. Są miejsca gdzie guma się odkleja, a mimo to spocona ręka bywa tam nieczęsto np w D700 przy przelączniku S, C, M. Można na siłę przyjąc, że to wina kciuka na gumie pod tylnim kółkiem albo nawet puchnącą gumę pod serdecznym prawej ręki, to dlaczego tak często (jesli wogóle są) wystepujących problemów nie ma w wielu innych puszkach np Fuji albo, żeby nie było dymu, w body marki C

    Mimo wszystko, to zajebiste puszki te Dxxx

    .
    . . . - - - . . .

    Bla, bla, bla

  8. #8

    Domyślnie

    Delikatnie zacznie ci puchnąć tam gdzie masz palce.
    Myslę że w moim poprzednim D 300 powodem bylo noszenie aparatu w reku (a nie na pasku)
    Takie mam uczucia.
    Jedno powiem - NIE KLEJCIE GUM KROPELKĄ.
    Mój pierwszy D300 zaliczyl zgon przez te cholerne gumy.
    Swoją drogą one są na taśmę lepione
    Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!

  9. #9

    Domyślnie

    Z tym, ze u mnie jeszcze nie odchodza. Wyczuwam jednak, ze cos jest nie tak. Nic sie nie blokuje. Ta zmiana konsystencji chyba jednak zle wrozy. No chyba, ze aparat zmienia gumy na zime

  10. #10
    Zbanowany
    Dołączył
    11 2009
    Miasto
    to tu, to tam ale z Dolnego Śląska :]
    Posty
    103

    Domyślnie

    Nie zmienia jednak to faktu, iż inżynierowie Nikona powinni zastanowić się nad lepszymi gumami skoro jest tyle przypadków z ich odklejaniem/puchnięciem.
    Tak mi się przynajmniej wydaje...

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •