oczywiście córka i osoby towarzyszące.
Szukaj
oczywiście córka i osoby towarzyszące.
hmmm, jakos nie do konca przemawia do mnie zamysl tych glebokich cieni...
gdy dodam do nich otwarta buzke coreczki, mam wrazenie ze krzyczy bo sie czegos boi...
moja interpretacja moze byc calkiem nie taka, bo jak sie przyjrzec dokladniej ona sie smieje
wolalbym jednak w miare zrownowazone oswietlenie planu
a corcia fajna![]()
Osobiście lubię fotki z ostrymi cieniami i dużym kontrastem, bez wzgędu na to jakie jest śródło światła. Nie bez przyczyny moim ulubionym fotografem jest Helmut Newton.
Zrobilem córci kilka zdjęć z tymi pluszakami, ale najciekawszy wyraz jej buźki, jest właśnie na tym, z tego względu, że nie można jednoznacznie okreslić, czy ona się boi, jest zdziwiona, czy ją to bawi.
A mmnie podoba się taka wersja. Powiększona do formatu 60x90cm naprawdę fajnie wygląda. Nie to co na ekranie monitora.
tzn moze nie do konca zle sie wyrazilam - te glebokie cienie nie pasuja mi do tematu dziecka
chyba ze chodzi tu o jego strach
J.w. cienie glebokie, ale przez to zdjecie mniej szablonowe.
Hmm... ciekawe co na to ten pies po prawej, w ..... bieliznie!
A mnie się te cienie podobają - niebanalne podejście dało ciekawy efekt.
Pozdrawiam
D40
Skontaktuj się z nami